<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.gazetabemowa.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - Gazeta Bemowa ]]></title>
        <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Gazeta Bemowa]]></copyright>
        <lastBuildDate>Tue, 18 Aug 2026 11:32:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Patroni bemowskich ulic #28 Witold Łokuciewski]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/622,patroni-bemowskich-ulic-28-witold-lokuciewski</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/622,patroni-bemowskich-ulic-28-witold-lokuciewski</guid>
            <pubDate>Tue, 18 Aug 2026 11:32:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-patroni-bemowskich-ulic-28-witold-lokuciewski-1787046082.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ulica Łokuciewskiego to jedna z ulic na Bemowie. Kim jest jej patron? O tym w dwudziestej ósmej edycji Patronów bemowskich ulic.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e0f3767f971b4bbffb9a0210d41b18ffc"><strong>wojennej drodze Witolda „Tolo” Łokuciewskiego,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ee03f0a63a7eb77a13482581eb7d8b301"><strong>jego służbie w Dywizjonie 303,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e3dddd3e7226c51b6f2a50227af5b1994"><strong>walkach nad Francją i Wielką Brytanią.</strong></li></ul><h2>Od Dęblina do obrony Warszawy</h2><p>Witold Łokuciewski urodził się w 1917 roku w Nowoczerkasku. Jego rodzina wkrótce przeniosła się do Wilna. Po ukończeniu szkoły i zdaniu matury w 1935 roku rozpoczął naukę w Szkole Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie.</p><p>Szkołę ukończył w 1938 roku i otrzymał przydział do 112. eskadry myśliwskiej 1. pułku lotniczego w Warszawie. Już rok później musiał wykorzystać zdobyte umiejętności w prawdziwej walce.</p><p>Podczas kampanii wrześniowej 1939 roku uczestniczył w obronie Warszawy, latając na polskich myśliwcach PZL P.11. 6 września zgłosił prawdopodobne zniszczenie niemieckiego bombowca Ju 87.</p><p>Po agresji Związku Radzieckiego na Polskę wraz z eskadrą opuścił kraj. Przez Rumunię, Jugosławię i Włochy przedostał się do Francji, gdzie kontynuował walkę.</p><h2>Walczył także nad Francją</h2><p>W maju 1940 roku Łokuciewski rozpoczął działania bojowe we Francji. Latał na samolotach Morane-Saulnier MS.406. 10 czerwca 1940 roku w rejonie Romorantin zestrzelił niemiecki bombowiec Heinkel He 111.</p><p>Za udział w kampanii francuskiej został odznaczony francuskim Croix de Guerre.</p><p>Po upadku Francji polscy lotnicy zostali ewakuowani do Wielkiej Brytanii. Łokuciewski dotarł tam w czerwcu 1940 roku. Niedługo później rozpoczął jeden z najbardziej znanych etapów swojej wojennej służby.</p><h2>„Tolo” w Dywizjonie 303</h2><p>Od 2 sierpnia 1940 roku Witold Łokuciewski był pilotem Dywizjonu 303. Wziął udział w walkach podczas Bitwy o Anglię.</p><p>7 września odniósł pierwsze zwycięstwo powietrzne nad Wielką Brytanią. Kilka dni później, 15 września, został ranny podczas lotu bojowego. Nie zamierzał jednak na długo rozstawać się z lotnictwem i wkrótce powrócił do służby.</p><p>Za swoje zasługi został 18 września 1940 roku odznaczony przez Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari.</p><p>W 1941 roku otrzymał również brytyjski Distinguished Flying Cross, jedno z najważniejszych odznaczeń przyznawanych za wybitne zasługi w lotnictwie.</p><p>20 listopada 1941 roku został dowódcą eskadry „A” Dywizjonu 303.</p><h2>Zestrzelony i uwięziony</h2><p>13 marca 1942 roku jego Spitfire został uszkodzony podczas lotu nad okupowaną Francją. Pilot musiał awaryjnie lądować i dostał się do niemieckiej niewoli.</p><p>Po leczeniu trafił do Stalagu Luft III w Żaganiu, obozu przeznaczonego dla alianckich lotników.</p><p>Łokuciewski nie zamierzał jednak biernie czekać na zakończenie wojny. W sierpniu 1943 roku uczestniczył w próbie ucieczki 26 więźniów z obozu. Po kilku dniach został schwytany przez Niemców w Legnicy.</p><p>Brał również udział w przygotowaniach do słynnej Wielkiej Ucieczki ze Stalagu Luft III.</p><h2>Po wojnie wrócił do Dywizjonu 303</h2><p>W maju 1945 roku został oswobodzony. Po powrocie do Anglii ponownie związał się z Dywizjonem 303.</p><p>29 listopada 1945 roku został do niego przydzielony, a od 1 lutego 1946 roku pełnił funkcję dowódcy dywizjonu. Kierował nim aż do jego rozwiązania w grudniu tego samego roku.</p><p>Był to symboliczny moment kończący jeden z najważniejszych rozdziałów historii polskich lotników walczących u boku aliantów.</p><h2>Powrót do Polski i trudne lata</h2><p>W 1947 roku Łokuciewski wrócił do Polski. Początkowo pracował jako instruktor w Aeroklubie Lubelskim w Świdniku.</p><p>Jego wojenne zasługi nie uchroniły go jednak przed powojenną rzeczywistością polityczną. Został zwolniony z lotnictwa z powodów politycznych. Pracował m.in. w kancelarii adwokackiej, a później był zastępcą kierownika Spółdzielni Pracy „Wapno-Beton” w Lublinie.</p><p>Dopiero po politycznej odwilży 1956 roku ponownie przyjęto go do lotnictwa wojskowego.</p><p>W latach 1959–1964 był szefem pilotów w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych. Następnie w latach 1969–1971 pełnił funkcję attaché wojskowego w Londynie.</p><p>W 1974 roku przeszedł na emeryturę.</p><h2>Ostatnie lata i pamięć</h2><p>Witold Łokuciewski przez kolejne lata angażował się w działalność środowisk kombatanckich. Był członkiem Rady Naczelnej ZBoWiD, a w latach 1988–1990 zasiadał w Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.</p><p>Zmarł 17 kwietnia 1990 roku w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.</p><p>Pamięć o słynnym pilocie przetrwała. Jego wizerunek został umieszczony na samolocie myśliwskim MiG-29 nr 83 należącym do 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego.</p><h2>„Tolo” – człowiek, który nie poddał się historii</h2><p>Historia Witolda Łokuciewskiego to znacznie więcej niż lista wojennych zwycięstw i odznaczeń. To opowieść o człowieku, który jako młody pilot stanął do obrony Warszawy, później walczył we Francji i Wielkiej Brytanii, przeżył rany, niewolę i próbę ucieczki, a po wojnie musiał zmierzyć się z rzeczywistością, która na wiele lat odsunęła go od ukochanego lotnictwa.</p><p>Mimo wszystkich przeciwności pozostał związany z mundurem i lotnictwem. Dziś Witold „Tolo” Łokuciewski pozostaje jednym z symboli pokolenia polskich pilotów, którzy podczas II wojny światowej walczyli o wolność Polski i Europy.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[W piątek 21 sierpnia Urzędy będą zamknięte]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/621,w-piatek-21-sierpnia-urzedy-beda-zamkniete</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/621,w-piatek-21-sierpnia-urzedy-beda-zamkniete</guid>
            <pubDate>Sat, 15 Aug 2026 19:41:07 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-w-piatek-21-sierpnia-urzedy-beda-zamkniete-1786815667.png" type="image/png" medium="image" /><description>Planujesz załatwić sprawę w Urzędzie m.st. Warszawy? W piątek, 21 sierpnia, nie będzie to możliwe. Stołeczny urząd będzie tego dnia nieczynny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e4341818946b9ba5837b691c0af0b1ea7"><strong>tym, kiedy Urząd m.st. Warszawy będzie nieczynny,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e70419b026fae8839adef64a7ba0bed2b"><strong>dlaczego 21 sierpnia jest dniem wolnym dla pracowników urzędu.</strong></li></ul><h2>Urząd m.st. Warszawy zamknięty</h2><p>Warszawiacy planujący wizytę w Urzędzie m.st. Warszawy powinni uwzględnić zmianę w godzinach pracy. <strong>W piątek, 21 sierpnia 2026 roku, urzędy będą nieczynne.</strong></p><p>Nie jest to dodatkowy dzień wolny ustanowiony wyłącznie dla warszawskiego urzędu. Wolne przypada w zamian za święto <strong>15 sierpnia</strong>, które w 2026 roku przypadło w dzień wolny od pracy.</p><p>Zgodnie z zasadami dotyczącymi czasu pracy, jeżeli święto przypada w sobotę, pracownikowi przysługuje inny dzień wolny w ramach tego samego okresu rozliczeniowego.</p><h2>Sprawy trzeba zaplanować wcześniej</h2><p>Osoby, które zamierzały załatwić sprawy urzędowe osobiście, powinny zaplanować wizytę w innym terminie. W piątek 21 sierpnia nie będzie możliwości skorzystania z obsługi stacjonarnej w Urzędzie m.st. Warszawy.</p><p>Warto więc sprawdzić termin planowanej wizyty i – jeśli sprawa wymaga osobistego stawiennictwa – załatwić ją wcześniej albo przełożyć na kolejny dzień pracy urzędu.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Jeszcze w wakacje można zdobyć kartę rowerową!]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/620,jeszcze-w-wakacje-mozna-zdobyc-karte-rowerowa</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/620,jeszcze-w-wakacje-mozna-zdobyc-karte-rowerowa</guid>
            <pubDate>Thu, 13 Aug 2026 22:29:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-jeszcze-w-wakacje-mozna-zdobyc-karte-rowerowa-1786653798.png" type="image/png" medium="image" /><description>Dziecko ma ukończone 10 lat i chce samodzielnie jeździć rowerem po drogach publicznych? Jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego będzie okazja, aby zdobyć kartę rowerową. Strażnicy miejscy wspólnie z policją organizują wakacyjne egzaminy w Miasteczku Ruchu Drogowego przy ul. Sołtyka 8/10. Najbliższe terminy to 21, 25 i 26 sierpnia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="eeb17c1bc0dedb251a9112650ddd49b89"><strong>karcie rowerowej dla młodzieży</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ee3f5bd9a81208f2991e801798430d92e"><strong>terminach egzaminu</strong></li></ul><p>Karta rowerowa to ważny dokument dla młodych rowerzystów, którzy chcą zgodnie z przepisami poruszać się rowerem po drogach publicznych. Nie każdy uczeń ma jednak możliwość zdobycia jej w swojej szkole. Z myślą o takich osobach Straż Miejska m.st. Warszawy organizuje również egzaminy w czasie wakacji.</p><h2>Egzamin dla dzieci od 10. roku życia</h2><p>Do egzaminu mogą przystąpić uczniowie szkół podstawowych, którzy ukończyli 10 lat – najpóźniej w dniu egzaminu.</p><p>Najbliższe egzaminy odbędą się <strong>21, 25 i 26 sierpnia</strong> w Miasteczku Ruchu Drogowego Straży Miejskiej przy ul. Sołtyka 8/10.</p><p>Egzamin składa się z części <strong>teoretycznej i praktycznej</strong>. To okazja, aby sprawdzić nie tylko znajomość przepisów ruchu drogowego, ale również umiejętność bezpiecznej jazdy.</p><h2>Najpierw trzeba uzgodnić udział ze szkołą</h2><p>Rodzice powinni pamiętać o jednej ważnej formalności. Przed przystąpieniem dziecka do egzaminu należy uzgodnić jego udział z dyrektorem szkoły, do której uczeń uczęszcza.</p><p>Zgoda dyrektora może zostać wyrażona <strong>pisemnie lub ustnie</strong>.</p><p>Na egzamin dziecko nie może również przyjść samo. Musi mu towarzyszyć <strong>dorosły opiekun</strong>.</p><p>Uczestnicy mogą przyjechać na własnym rowerze. Jeśli jednak nie mają odpowiedniego sprzętu, nie oznacza to konieczności rezygnacji z egzaminu.</p><p>Strażnicy miejscy dyżurujący w Miasteczku Ruchu Drogowego umożliwiają <strong>bezpłatne wypożyczenie roweru</strong> na czas egzaminu.</p><h2>Zapisy tylko telefonicznie</h2><p>Osoby zainteresowane udziałem muszą wcześniej się zapisać. Zapisy prowadzone są <strong>wyłącznie telefonicznie</strong>, od poniedziałku do piątku w godzinach <strong>9.00–14.00</strong>.</p><p>Można dzwonić pod numery:</p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="eb2ff7ebbf29d2c557c298f43f906e3b2"><strong>22 598 60 31</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e836386a197cff963daa93493b1f8de51"><strong>22 598 60 32</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e6ae31826e81719b5f0043016ee37f9cc"><strong>723 986 198</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e49c833f16607d6ae0ab82be3d601c4e4"><strong>723 986 086</strong></li></ul><p>Podczas zapisu rodzice otrzymają informację o dokładnej godzinie egzaminu.</p><p>Egzaminy odbywają się w Miasteczku Ruchu Drogowego Straży Miejskiej m.st. Warszawy przy <strong>ul. Sołtyka 8/10</strong>.</p><p>To największy tego typu obiekt w Polsce. Miasteczko jest dostępne dla wszystkich również w weekendy – od kwietnia do października. To miejsce, w którym dzieci mogą w praktyce poznawać zasady ruchu drogowego i ćwiczyć bezpieczne zachowania na drodze.</p><p>Szczegółowe informacje dotyczące egzaminów, wymaganych dokumentów i zasad korzystania z Miasteczka Ruchu Drogowego można znaleźć na stronie <a href="https://strazmiejska.waw.pl/1083-miasteczko-ruchu-drogowego?utm_source=chatgpt.com">Straży Miejskiej m.st. Warszawy</a>.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Wkra na jeden dzień. Spływ z Jońca do Pomiechówka - Rzeki Mazowsza, odcinek 3]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/619,wkra-na-jeden-dzien-splyw-z-jonca-do-pomiechowka-rzeki-mazowsza-odcinek-3</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/619,wkra-na-jeden-dzien-splyw-z-jonca-do-pomiechowka-rzeki-mazowsza-odcinek-3</guid>
            <pubDate>Thu, 13 Aug 2026 15:31:51 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-wkra-na-jeden-dzien-splyw-z-jonca-do-pomiechowka-rzeki-mazowsza-odcinek-3-1786627911.png" type="image/png" medium="image" /><description>Wyjechałam z Warszawy Gdańskiej kwadrans po ósmej. Zanim dopiłam kawę z termosu, pociąg wtoczył się na peron w Pomiechówku — cała podróż zajęła niecałą godzinę.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wyjechałam z Warszawy Gdańskiej kwadrans po ósmej. Zanim dopiłam kawę z termosu, pociąg wtoczył się na peron w Pomiechówku — cała podróż zajęła niecałą godzinę. Nie trzeba było walizki, noclegu ani urlopu. Wystarczyło pięcioro znajomych, telefon do wypożyczalni dzień wcześniej i bilet za kilkanaście złotych.</p><p>O dziewiątej bus zabrał nas razem z kajakami trzydzieści kilka kilometrów w górę rzeki, do Jońca. To standard na Wkrze: samochód albo pociąg zostawiasz na mecie, a organizator dowozi cię na miejsce startu.&nbsp;</p><h3>Trasa, która udaje łatwiejszą, niż jest</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:5056/3392;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/08/13/hf-20260813-131428-d0a14d30-64f4-44e4-b2cc-2a2d22f334ac.png" alt="" width="5056" height="3392"><figcaption>autor: Michał Pryciak</figcaption></figure><p>Odcinek Joniec–Pomiechówek liczy około 26 kilometrów. Wypożyczalnie zgodnie podają, że jego pokonanie zajmuje od pięciu do ośmiu godzin — wprawnym kajakarzom około pięciu, ludziom takim jak my, którzy co pół godziny odkładają wiosła, wystawiają nogi na dziób i zatrzymują się na każdej plaży, bliżej siedmiu. Realne tempo na Wkrze to zwykle 3–5 kilometrów na godzinę.</p><p>I tu warto powiedzieć uczciwie: to trasa łatwa technicznie, ale wcale nie krótka. Nurt jest spokojny, rzeka szeroka i zazwyczaj płytka, brzegi niskie. Nie ma bystrzy zmuszających do precyzyjnego manewrowania ani konieczności przenoszenia kajaków. Ale 26 kilometrów to cały dzień na wodzie. Wieczorem bardziej niż krajobrazy pamięta się własne barki.</p><p>Wkra nie imponuje skalą. Nie ma wysokich przełomów ani górskich bystrzy. Jej siłą jest spokój. Płynie szerokimi zakolami między łąkami, olchami i wierzbami, co chwilę odsłaniając piaszczyste łachy, na których odpoczywają czaple i dzikie kaczki. Zamiast spektakularnych widoków daje coś rzadszego — poczucie, że czas naprawdę zwalnia.</p><p>&nbsp;</p><h3>Pierwsze kilometry</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:5056/3392;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/08/13/hf-20260813-130638-4ccaf4fa-abdd-428b-bad3-062909d2243f.png" alt="" width="5056" height="3392"><figcaption>autor: Michał Pryciak</figcaption></figure><p>W Jońcu Wkra szeroko rozlewa się po piaszczystym dnie. Latem w wielu miejscach woda sięga zaledwie do kolan. Zanim wsiedliśmy do kajaków, zajrzałam do miejscowego kościoła pw. św. Ludwika. Klasycystyczna świątynia została wzniesiona w 1784 roku z fundacji biskupa płockiego Michała Jerzego Poniatowskiego. Na tablicy fundacyjnej umieszczono alfabet oraz cyfry, które miały pełnić również funkcję edukacyjną dla mieszkańców.</p><p>Pierwsze kilometry płyną niemal same. Mijamy Popielżyn, Cieksyn i Borkowo. Po drodze nad rzeką przerzucony jest wysoki most kolejowy, a kilka kilometrów dalej do Wkry wpada Sona.</p><p>Za Borkowem, w okolicach Błędowa, znajduje się pierwszy próg wodny. Przy normalnym stanie wody bez problemu przepływa się go bez wysiadania z kajaka.</p><p>W lipcu i sierpniu Wkra potrafi mocno zarosnąć i trafiliśmy właśnie na taki moment. Całe połacie rzeki pokrywały rdestnice i grążele, a wiosła co chwilę zbierały zieloną „brodę”. Nie jest to niebezpieczne — po prostu płynie się wolniej i trzeba uważniej trzymać głównego nurtu.</p><p>Przerwa w trakcie spływu</p><p>Po czterech godzinach dopłynęliśmy do Śniadówka. Na prawym brzegu, tuż przy trasie spływów, funkcjonuje sezonowy punkt gastronomiczny. Kajak można wygodnie wyciągnąć na brzeg i udać się na posiłek.</p><p>W okolicy dostępne są także inne punkty gastronomiczne i miejsca obsługi ruchu turystycznego. Ich liczba jest jednak ograniczona, dlatego warto zabrać ze sobą prowiant oraz odpowiedni zapas wod.</p><p>&nbsp;</p><h3>Najładniejszy kilometr Wkry</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:5056/3392;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/08/13/hf-20260813-130259-70173f0f-3d9c-4415-982c-0d050fbe3764.png" alt="" width="5056" height="3392"><figcaption>autor: Michał Pryciak</figcaption></figure><p>Między Szczypiornem a Kosewkiem rzeka wpływa na teren rezerwatu przyrody „Dolina Wkry”, utworzonego w 1991 roku. To niewielki obszar — nieco ponad 24 hektary, a sam chroniony odcinek rzeki liczy zaledwie około 1,1 kilometra — ale wygląda zupełnie inaczej niż reszta trasy.</p><p>Prawy brzeg wznosi się wysoką, piaszczystą skarpą zwaną Oberwaną Górą, podczas gdy lewy pozostaje płaski i porośnięty łęgiem. W pionowych ścianach piasku łatwo dostrzec otwory gniazdowe jaskółek brzegówek, a w spokojnych zakolach żyją bobry i wydry.</p><p>Najpiękniej ogląda się ten fragment właśnie z poziomu kajaka. To teren objęty ochroną przyrody, dlatego nie należy wychodzić na brzegi poza miejscami do tego wyznaczonymi.</p><h3>Jedno miejsce, które wymaga uwagi</h3><p>Zaraz za rezerwatem, w Kosewku, mija się pieszą kładkę, a pod nią kamienisty próg pozostały po dawnym młynie.</p><p>To jedyne miejsce na całej trasie, które wymaga większej koncentracji. Najbezpieczniej przepływać pod prawym przęsłem, ustawiając kajak równolegle do nurtu. Bez dramatów — ale też bez rozmów i fotografowania.</p><p>Tuż za kładką, po prawej stronie, znajduje się szeroka piaszczysta plaża. Zatrzymaliśmy się tam na ponad godzinę. Kąpiel, drzemka, książka i słońce. Trudno o lepszy przystanek.</p><p>Koniec spływu jest bardzo wyraźny. Przed mostem drogi krajowej nr 62 w Pomiechówku wyciąga się kajaki na prawy brzeg.</p><h3>Czy dzieci dadzą radę? Szczerze</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:5056/3392;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/08/13/hf-20260813-130447-e27cc031-d536-474e-a862-1dbfe770a0e2.png" alt="" width="5056" height="3392"><figcaption>autor: Michał Pryciak</figcaption></figure><p>Wypożyczalnie chętnie piszą, że Wkra doskonale nadaje się na rodzinne spływy z małymi dziećmi. To prawda — ale niekoniecznie na całym odcinku Joniec–Pomiechówek.</p><p>Sama rzeka jest dla dzieci niemal idealna: spokojna, płytka i pozbawiona trudnych technicznie przeszkód. Problemem nie jest trudność, lecz czas. Siedem godzin w kajaku będzie zbyt dużym wyzwaniem dla przedszkolaka i dla większości dzieci w wieku szkolnym.</p><p>Instruktorzy z miejscowych przystani zgodnie radzą, aby pierwszy spływ dziecka w wieku 3–6 lat trwał najwyżej godzinę lub dwie.</p><p>Jeżeli płyniecie z dziećmi, lepiej wybrać krótszy wariant:</p><p>•<strong> Śniadówko–Szczypiorno</strong> – około 2 godziny, odpowiedni nawet z najmłodszymi dziećmi.<br><strong>• Cieksyn–Śniadówko </strong>– około 6 kilometrów, około 2 godziny.<br><strong>• Śniadówko–Pomiechówek</strong> – około 9 kilometrów, około 2,5 godziny. Po drodze rezerwat i plaża w Kosewku.<br><strong>• Borkowo–Kosewko</strong> – około 9,5 kilometra, dobra propozycja dla starszych dzieci.</p><p>Są też zasady, których naprawdę nie warto negocjować. Kamizelka ratunkowa musi być dobrana do wagi dziecka, zapięta i nieściągana przez cały czas pobytu na wodzie — nawet jeśli jest gorąco. Dorośli również powinni mieć kamizelki, bo dzieci błyskawicznie kopiują zachowania rodziców. Nigdy dwoje dzieci nie powinno płynąć samodzielnie w jednym kajaku, podobnie jak jeden dorosły z dwójką małych dzieci.</p><h3>Ognisko, plaża i letni odpoczynek</h3><p>Ogniska na dziko rozpalać nie wolno. Wkra płynie przez tereny leśne i obszary objęte ochroną przyrody.</p><p>Wyznaczone miejsca znajdują się między innymi na terenie Parku <strong>„Dolina Wkry”</strong> w Pomiechówku oraz w miejscowościach Cieksyn, Szczypiorno, Joniec i Śniadówek, w pobliżu infrastruktury rekreacyjno-turystycznej zlokalizowanej nad rzeką.</p><p>Do kąpieli i opalania najlepiej sprawdzają się szeroka piaszczysta plaża w Jońcu, plaża pod kładką w Kosewku oraz miejska plaża w Pomiechówku, gdzie w sezonie ustawiany jest drewniany pomost z tablicami edukacyjnymi.</p><h3>Co zrobić po spływie</h3><p>Zaledwie kilka minut spacerem od stacji kolejowej w Pomiechówku znajduje się park przyrodniczo-edukacyjny „Dolina Wkry”. To gotowy plan na drugą połowę dnia, szczególnie jeśli podróżujecie z dziećmi.</p><p>Znajdują się tu park linowy, tyrolka nad rzeką, wieża widokowa, spacer w koronach drzew, plac zabaw „Wiking” oraz ścieżka edukacyjna. Sam teren jest dostępny bezpłatnie przez cały rok, choć część atrakcji jest płatna i działa sezonowo.</p><p>Zupełnie inny charakter ma <strong>Fort III Pomiechówek</strong>. Zbudowany w latach 1883–1888 jako największy fort Twierdzy Modlin, podczas II wojny światowej został przekształcony przez Niemców w więzienie i miejsce masowych egzekucji. Dziś jest miejscem pamięci. Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem i po wcześniejszym zgłoszeniu. Nie jest to atrakcja dla małych dzieci, ale starszym nastolatkom pozwala lepiej zrozumieć historię tego miejsca.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:5056/3392;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/08/13/hf-20260813-130508-fe79a113-64db-4e62-8057-7f03d959bf79.png" alt="" width="5056" height="3392"><figcaption>autor: Michał Pryciak</figcaption></figure><h3>Praktycznie</h3><p><strong>Dojazd:</strong> pociąg z Warszawy Gdańskiej do Pomiechówka — około 45–55 minut. Samochodem z północnej części Warszawy około 40 kilometrów.<br><strong>Czas:</strong> odcinek Joniec–Pomiechówek to realnie 6–8 godzin płynięcia z postojami. Z dojazdami warto zarezerwować cały dzień.<br><strong>Rezerwacja:</strong> obowiązkowa, szczególnie w letnie weekendy. W dni robocze na rzece bywa zaskakująco spokojnie.<br><strong>Warto zabrać:</strong> wodę, krem z filtrem UV, czapkę, ubranie na zmianę w worku wodoszczelnym, klapki oraz niewielki prowiant.<br><strong>Moja ocena trudności:</strong> łatwa technicznie, średnia kondycyjnie. Dla dorosłych bez doświadczenia — zdecydowanie tak. Dla dzieci — wyłącznie w krótszych wariantach trasy.</p><p>Wróciłam do Warszawy po dwudziestej, z piaskiem w torbie i telefonem pełnym zdjęć kaczki, która przez dobry kilometr płynęła obok naszego kajaka jak osobista eskorta. Wkra nie jest rzeką spektakularną. Nie próbuje imponować ani krajobrazami, ani adrenaliną. Jest rzeką, która niczego od ciebie nie chce. Pozwala po prostu płynąć swoim rytmem. I właśnie dlatego odpoczywa się na niej tak dobrze.</p><p>&nbsp;</p><p>Artykuł powstał w ramach cyklu „Rzeki Mazowsza” i został sfinansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego. Już dziś zapraszamy na kolejny odcinek – przed nami jeszcze wiele ciekawych wypraw.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1390/375;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/08/13/image.jpeg" alt="" width="1390" height="375"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Uwaga na zamknięte ulice, mosty i zmiany w komunikacji!]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/618,uwaga-na-zamkniete-ulice-mosty-i-zmiany-w-komunikacji</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/618,uwaga-na-zamkniete-ulice-mosty-i-zmiany-w-komunikacji</guid>
            <pubDate>Mon, 10 Aug 2026 21:43:57 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-uwaga-na-zamkniete-ulice-mosty-i-zmiany-w-komunikacji-1786391037.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W najbliższą sobotę Warszawę czekają ogromne utrudnienia w ruchu. W związku z wielką defiladą wojskową zamknięta zostanie Wisłostrada, a w kluczowych godzinach także dwa warszawskie mosty. Mieszkańcy muszą przygotować się na zmiany tras autobusów i tramwajów oraz znacznie większy ruch w centrum miasta.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ed30f62c9179f8a23893992a1e7144241"><strong>kiedy i na jak długo zostanie zamknięta Wisłostrada,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="eab786a6b49ad1b4dcbbbc1eedb35f792"><strong>które mosty zostaną czasowo wyłączone z ruchu,</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e1c7e85917c36ca71d3a51e347fda3543"><strong>jak ominąć zamkniętą Wisłostradę.</strong></li></ul><h2>Wisłostrada zostanie zamknięta na dobę</h2><p>Warszawa rozpoczyna przygotowania do jednej z największych tegorocznych imprez o charakterze wojskowym.</p><p>W związku z sobotnią defiladą od <strong>piątku 14 sierpnia od godz. 16.00 do soboty 15 sierpnia do godz. 16.00</strong> zamknięta zostanie Wisłostrada na odcinku od <strong>Mostu Marii Skłodowskiej-Curie do ulicy Gagarina</strong>.</p><p>Kierowcy powinni przygotować się na poważne utrudnienia. Jak poinformował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, na wszystkie pasy Wisłostrady będzie można wrócić <strong>20 sierpnia</strong>.</p><p>Zamknięcie jednej z najważniejszych arterii miasta wpłynie również na ruch na wielu drogach dojazdowych.</p><h2>Którędy ominąć Wisłostradę?</h2><p>Kierowcy jadący w kierunku Wisłostrady powinni korzystać z alternatywnych tras.</p><p>Jednym z zalecanych objazdów będzie przejazd przez <strong>ulice Modlińską i Jagiellońską, a następnie Wybrzeże Helskie</strong>.</p><p>Szczególnie trudna sytuacja może wystąpić w rejonie mostów i ulic łączących prawobrzeżną oraz lewobrzeżną Warszawę.</p><p>Z Wisłostradą czasowo stracą bezpośrednie połączenie m.in. <strong>Trasa AK, Most Grota-Roweckiego, Aleja Solidarności i Most Śląsko-Dąbrowski, a także Most Poniatowskiego</strong>.</p><h2>Mosty Gdański i Śląsko-Dąbrowski zostaną zamknięte</h2><p>Największych utrudnień należy spodziewać się w sobotę.</p><p>W godzinach <strong>11.30–13.30 całkowicie wstrzymany zostanie ruch na Moście Gdańskim oraz Moście Śląsko-Dąbrowskim</strong>.</p><p>W tym samym czasie w rejonie trasy defilady obowiązywać będą szczególne zasady organizacji ruchu.</p><p>Zmiany obejmą również komunikację miejską. <strong>Autobusy i tramwaje pojadą zmienionymi trasami</strong>, dlatego osoby planujące podróż w sobotę powinny przed wyjściem sprawdzić aktualne informacje dotyczące kursowania swoich linii.</p><h2>Na ulicach pojawi się ogromna ilość sprzętu wojskowego</h2><p>Tegoroczna defilada ma być największym tego typu pokazem w historii.</p><p>Organizatorzy zapowiadają udział <strong>ponad 300 jednostek sprzętu lądowego oraz 60 statków powietrznych</strong>.</p><p>Wśród prezentowanego sprzętu znajdą się m.in. <strong>czołgi Abrams i K2, bojowe wozy piechoty Borsuk i Rosomak, armatohaubice Krab oraz systemy dronowe Gladius</strong>.</p><p>Nad Wisłą zaprezentują się także polskie Siły Powietrzne.</p><p>Mieszkańcy będą mogli zobaczyć m.in. <strong>F-16 oraz najnowsze samoloty F-35</strong>, które w tym roku rozpoczęły dostawy do Polski. W powietrzu pojawią się również śmigłowce, w tym <strong>Black Hawk, AW149 oraz Apache AH-64</strong>.</p><h2>Tysiące żołnierzy i wojska sojusznicze</h2><p>W przygotowanie defilady zaangażowanych jest około <strong>9 tysięcy żołnierzy</strong>, natomiast podczas samego wydarzenia wystąpi około <strong>1800 żołnierzy, w tym 103 kobiety</strong>.</p><p>W pokazie uczestniczyć będą wszystkie rodzaje polskich sił zbrojnych – wojska lądowe, siły powietrzne, marynarka wojenna, wojska specjalne oraz Wojska Obrony Terytorialnej.</p><p>Nie zabraknie również przedstawicieli Żandarmerii Wojskowej, akademii wojskowych, klas mundurowych oraz aktywnej rezerwy.</p><p>Warszawska defilada będzie także pokazem współpracy z państwami sojuszniczymi.</p><p>W wydarzeniu uczestniczyć będą żołnierze m.in. ze <strong>Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii, Litwy, Estonii, Szwecji i Rumunii</strong>. Wśród zagranicznych uczestników znajdzie się także reprezentacja Francji, w tym pododdział Legii Cudzoziemskiej.</p><h2>Wielka parada również nad Bałtykiem</h2><p>Defilada nie będzie jedynym spektakularnym wydarzeniem tego dnia.</p><p>Równolegle w <strong>Gdyni i Gdańsku odbędzie się parada morska</strong>.</p><p>Weźmie w niej udział ponad <strong>20 jednostek pływających</strong>, w tym fregaty, korwety, okręty hydrograficzne oraz niszczyciele min.</p><p>Na Bałtyku pojawią się także jednostki państw sojuszniczych, m.in. z Estonii, Litwy i Szwecji.</p><h2>Warszawa przygotowuje się na upały</h2><p>Organizatorzy muszą zadbać nie tylko o bezpieczeństwo uczestników, ale również o ich komfort podczas spodziewanych wysokich temperatur.</p><p><strong>Wodociągi Warszawskie zapewnią wodę pitną zarówno żołnierzom, jak i publiczności.</strong></p><p>W pobliżu trasy defilady ustawione zostaną <strong>trzy beczkowozy oraz dwa zraszacze</strong>, które mają pomóc mieszkańcom i uczestnikom wydarzenia przetrwać upał.</p><h2>Kierowcy powinni zostawić samochody</h2><p>Sobota 15 sierpnia będzie w Warszawie dniem szczególnym. Zamknięcie Wisłostrady i czasowe wyłączenie mostów z ruchu, połączone z licznymi zmianami w komunikacji, może oznaczać duże korki.</p><p>Osoby, które nie muszą korzystać z samochodu, powinny rozważyć pozostawienie go tego dnia na parkingu i skorzystanie z komunikacji miejskiej – pamiętając jednak, że także autobusy i tramwaje będą kursowały według zmienionych tras.</p><p><strong>Najważniejsza rada dla mieszkańców: przed podróżą sprawdźcie aktualną organizację ruchu i trasę swojej linii komunikacyjnej.</strong></p><p>Tegoroczna defilada ma być nie tylko wielkim wydarzeniem dla miłośników militariów, ale również jednym z największych przedsięwzięć logistycznych tego lata w Warszawie.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[30 milionów złotych dla Mazowsza. Ruszyło głosowanie mieszkańców. Mogą głosować nawet dzieci!]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/617,30-milionow-zlotych-dla-mazowsza-ruszylo-glosowanie-mieszkancow-moga-glosowac-nawet-dzieci</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/617,30-milionow-zlotych-dla-mazowsza-ruszylo-glosowanie-mieszkancow-moga-glosowac-nawet-dzieci</guid>
            <pubDate>Mon, 10 Aug 2026 08:55:27 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-30-milionow-zlotych-dla-mazowsza-ruszylo-glosowanie-mieszkancow-moga-glosowac-nawet-dzieci-1786344927.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Rozpoczęło się głosowanie w Budżecie Obywatelskim Mazowsza. W tym roku mieszkańcy województwa zdecydują, na jakie projekty zostanie przeznaczonych 30 mln zł. Co ważne, głosować może każdy mieszkaniec Mazowsza – także dzieci. Sprawdź, kto może oddać głos i jak zrobić to krok po kroku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ef98f68956583316b78bdef9fa296f8ee"><strong>głosowaniu w Budżecie dla Mazowsza</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e8f702ee56cfc845a28bc0ad809e4d1b0"><strong>zasadach i sposobie głosowania</strong></li></ul><h2>To mieszkańcy zdecydują, na co pójdą pieniądze</h2><p>Budżet Obywatelski Mazowsza to wydzielona część budżetu Województwa Mazowieckiego, o której przeznaczeniu decydują sami mieszkańcy.</p><p>W tegorocznej edycji do rozdysponowania jest 30 mln zł. O tym, które pomysły zostaną zrealizowane, zdecydują wyniki głosowania.</p><p>To szansa, aby poprzeć projekty, które mieszkańcy uważają za szczególnie potrzebne i które mogą poprawić jakość życia oraz zmienić ich najbliższe otoczenie.</p><h2>Kto może głosować?</h2><p>Zasady są bardzo proste. Głosować może każdy mieszkaniec województwa mazowieckiego – również dzieci.</p><p>W przypadku osób niepełnoletnich głos w ich imieniu oddają rodzice lub opiekunowie.</p><p>Nie trzeba być pełnoletnim, aby mieć wpływ na to, jakie projekty zostaną zrealizowane na Mazowszu.</p><h2>Głosowanie tylko przez internet</h2><p>W tej edycji głosowanie odbywa się wyłącznie online.</p><p>Głos można oddać za pośrednictwem strony:</p><p>bom.mazovia.pl</p><h3>Jak zagłosować? To tylko kilka kroków</h3><p>1. Wejdź na stronę bom.mazovia.pl i kliknij przycisk „głosuj online”.</p><p>2. Postępuj zgodnie z instrukcjami i uzupełnij wymagane dane.</p><p>3. Wybierz maksymalnie dwa projekty:</p><ul><li data-list-item-id="e9dbd84f1c3355908742c6b5c75fb2861">1 projekt z puli ogólnowojewódzkiej,</li><li data-list-item-id="e536c189d9a07f7afc51b9e9cacdbb06b">1 projekt z puli podregionalnej.</li></ul><p>4. Potwierdź swój głos. Na podany numer telefonu komórkowego otrzymasz SMS z kodem weryfikacyjnym. Wpisz go w odpowiednim polu i zatwierdź głosowanie.</p><p>5. Gotowe! Twój głos został oddany.</p><h2>Ważne: możesz zagłosować tylko raz</h2><p>Każdy mieszkaniec może zagłosować tylko jeden raz, wybierając maksymalnie dwa projekty – jeden z puli ogólnowojewódzkiej i jeden z puli podregionalnej.</p><p>Podczas głosowania należy podać imię, nazwisko, miejsce zamieszkania – ograniczone do nazwy miejscowości i powiatu – oraz numer telefonu komórkowego.</p><p>Na ten numer zostanie wysłany SMS z kodem, który służy do potwierdzenia głosu.</p><p>Co ważne, jeden numer telefonu może zostać wykorzystany do głosowania przez maksymalnie trzy osoby.</p><h2>Masz wpływ na to, jak zmieni się Mazowsze</h2><p>Budżet Obywatelski daje mieszkańcom możliwość bezpośredniego zdecydowania o części pieniędzy z budżetu województwa.</p><p>30 mln zł zostanie przeznaczone na projekty wybrane przez mieszkańców.</p><p>Dlatego warto sprawdzić dostępne propozycje i zagłosować na te, które są najważniejsze dla Ciebie, Twojej rodziny, miejscowości czy całego regionu.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Patroni bemowskich ulic #27 Stanisław Ligoń]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/615,patroni-bemowskich-ulic-27-stanislaw-ligon</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/615,patroni-bemowskich-ulic-27-stanislaw-ligon</guid>
            <pubDate>Wed, 29 Jul 2026 11:43:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-patroni-bemowskich-ulic-27-stanislaw-ligon-1785318554.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ulica Ligonia to jedna z ulic na Bemowie. Kim jest jej patron? O tym w dwudziestej siódmej edycji Patronów bemowskich ulic.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e410d09f63174b4758233477bf50b4d5d"><strong>patronie ulicy</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ea26d85625fc493e7477057181794a6d4"><strong>upamiętnieniu patrona</strong></li></ul><h2>Artysta z rodziny o patriotycznych tradycjach</h2><p>Stanisław Ligoń urodził się 27 lipca 1879 roku w Królewskiej Hucie (dzisiejszy Chorzów). Pochodził z zasłużonego rodu Ligoniów, którego przedstawiciele odegrali ważną rolę w rozwoju polskiej kultury na Górnym Śląsku.</p><p>Jego ojciec Jan Ligoń był poetą, działaczem społecznym i patriotą, a dziadek – Juliusz Ligoń – należał do grona najbardziej znanych śląskich twórców XIX wieku.</p><p>Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywał jako goniec w księgarni, a później pracował w zakładzie malarskim. Jego artystyczne zainteresowania zaprowadziły go do Krakowa, gdzie kształcił się w szkole artystyczno-przemysłowej, a następnie rozpoczął studia malarskie w Berlinie.</p><p>Tam zetknął się z polskimi środowiskami artystycznymi i patriotycznymi, poznając wielu twórców oraz działaczy społecznych.</p><h2>Malarz, scenograf i twórca śląskiego teatru</h2><p>Po powrocie na Górny Śląsk Ligoń pracował jako malarz i ilustrator. Współpracował m.in. z wydawnictwem Karola Miarki w Mikołowie, tworząc ilustracje do książek.</p><p>Jednocześnie coraz mocniej angażował się w działalność teatralną. Reżyserował przedstawienia, projektował dekoracje, występował na scenie i organizował wydarzenia artystyczne.</p><p>W 1911 roku kontynuował naukę w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie był uczniem m.in. Jacka Malczewskiego i Józefa Mehoffera.</p><p>Kilka lat później, podczas pobytu w Truskolasach, stworzył wyjątkowy projekt łączący sztukę i edukację. Namalował polichromię w miejscowym kościele, założył polską szkołę, bibliotekę oraz amatorski teatr. Pisał sztuki, przygotowywał scenografię i sam występował.</p><h2>Karlik z Kocyndra – głos śląskiego humoru</h2><p>Po zakończeniu I wojny światowej Stanisław Ligoń rozpoczął współpracę z polityczno-satyrycznym pismem <strong>„Kocynder”</strong>, gdzie publikował pod pseudonimem <strong>Karlik</strong>.</p><p>To właśnie jako Karlik z Kocyndra zdobył ogromną popularność. W swoich tekstach wykorzystywał śląską gwarę, humor i satyrę, komentując rzeczywistość oraz podkreślając znaczenie śląskiej kultury i tradycji.</p><p>Po podziale Górnego Śląska przeniósł się do Katowic, gdzie działał jako nauczyciel, scenograf i organizator życia kulturalnego. Napisał m.in. widowisko regionalne <strong>„Wesele na Górnym Śląsku”</strong>, które stało się jednym z ważnych dzieł inspirowanych śląskim folklorem.</p><h2>Legenda Polskiego Radia</h2><p>Ogromną popularność przyniosła mu działalność radiowa. Po raz pierwszy pojawił się przed mikrofonem 25 grudnia 1927 roku.</p><p>Prowadził kultowe audycje, takie jak:</p><ul><li data-list-item-id="e2e47420ba9328ea9d80d384034e1431c"><strong>„Bery i bojki”</strong>,</li><li data-list-item-id="ecb2ea6b528d2a8ddaca548c6c6bdc049"><strong>„Przy sobocie po robocie”</strong>,</li><li data-list-item-id="e839129b68a06ac2f994e2f9127a0694c"><strong>„Co niedziela u Karlika brzmi pieśniczka, gro kapela”</strong>.</li></ul><p>Jego charakterystyczny sposób mówienia, śląska godka i poczucie humoru przyciągały tysiące słuchaczy.</p><p>Od 1934 roku aż do wybuchu II wojny światowej był dyrektorem katowickiej rozgłośni Polskiego Radia. Rozwijał audycje regionalne i tworzył programy, które wzmacniały polską kulturę na Śląsku oraz sprzeciwiały się niemieckiej propagandzie.</p><h2>Wojna i lata emigracji</h2><p>Po wybuchu II wojny światowej Ligoń opuścił Polskę. Przez Warszawę i Lublin dotarł na Węgry, następnie do Jugosławii, gdzie pomagał polskim uchodźcom.</p><p>Później przez Cypr i Turcję trafił do Palestyny. W Jerozolimie kontynuował działalność literacką i artystyczną, pisał oraz prowadził audycje radiowe.</p><p>Po wojnie wrócił do Katowic. W 1946 roku ponownie związał się z Radiem Katowice i stworzy<strong>ł „Czelodkę Radiową”, kontynuując tradycję swoich wcześniejszych programów.</strong></p><h2>Pożegnanie, które zgromadziło tysiące osób</h2><p>Stanisław Ligoń zmarł 17 marca 1954 roku w Katowicach (wówczas Stalinogrodzie). Jego pogrzeb stał się wielką manifestacją mieszkańców Górnego Śląska – w ostatniej drodze artysty uczestniczyły dziesiątki tysięcy osób.</p><p>Został pochowany na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza w Katowicach.</p><p>Dziś Stanisław Ligoń pozostaje symbolem człowieka, który całe życie poświęcił kulturze, edukacji i budowaniu więzi mieszkańców Śląska. Jako <strong>Karlik z Kocyndra</strong> udowodnił, że słowo, muzyka i humor mogą stać się potężnym narzędziem zachowania narodowej i regionalnej tożsamości.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Uchwyć pamięć Powstania Warszawskiego i wygraj!]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/614,uchwyc-pamiec-powstania-warszawskiego-i-wygraj</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/614,uchwyc-pamiec-powstania-warszawskiego-i-wygraj</guid>
            <pubDate>Mon, 27 Jul 2026 13:10:50 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-uchwyc-pamiec-powstania-warszawskiego-i-wygraj-1785150651.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Muzeum Powstania Warszawskiego zaprasza do udziału w 8. edycji konkursu fotograficznego im. Eugeniusza Lokajskiego „Pamięć «W» kadrze”. Każdy – bez względu na wiek i doświadczenie – może uwiecznić obchody 82. rocznicy Powstania Warszawskiego i powalczyć o atrakcyjne nagrody. Do zdobycia jest m.in. Grand Prix o wartości 10 000 zł, a na zgłoszenia organizatorzy czekają do 7 sierpnia 2026 roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e10146dbeafc6328239276eca2464902a"><strong>konkursie fotograficznym</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e71ee5e9b0e3954d823c1d0c6d2230b23"><strong>zasadach i terminach&nbsp;</strong></li></ul><p>ak wygląda pamięć o Powstaniu Warszawskim oczami współczesnych? Odpowiedzi na to pytanie po raz kolejny poszukują organizatorzy konkursu fotograficznego „Pamięć «W» kadrze”, który od lat zachęca do dokumentowania obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego w wyjątkowy i osobisty sposób.</p><p>Do udziału zaproszeni są zarówno doświadczeni fotografowie, jak i amatorzy. Zdjęcia można wykonać profesjonalnym aparatem lub smartfonem – najważniejszy jest przekaz, emocje i sposób spojrzenia na wydarzenia upamiętniające Powstanie Warszawskie.</p><h2>Co można sfotografować?</h2><p>Tematem konkursu są wszelkie wydarzenia związane z obchodami 82. rocznicy Powstania Warszawskiego – zarówno oficjalne uroczystości, koncerty, akcje społeczne, spotkania mieszkańców, jak i symboliczne gesty pamięci odbywające się w Polsce i za granicą.</p><p>Organizatorzy podkreślają, że liczy się autentyczność i osobiste spojrzenie autora na rocznicowe wydarzenia.</p><h2>Dwie kategorie konkursowe</h2><p>Prace można zgłaszać w dwóch kategoriach:</p><ul><li data-list-item-id="edfd99895764e10446ca96ab207d2bc17">Zdjęcie pojedyncze – maksymalnie 6 fotografii od jednego uczestnika.</li><li data-list-item-id="ea5d4629f4333da7fb542817f880a17a6">Fotoreportaż – maksymalnie 2 reportaże, liczące do 6 zdjęć każdy.</li></ul><p>W obu kategoriach zostaną przyznane nagrody za I, II i III miejsce.</p><p>Dodatkowo jury wybierze zdobywcę Grand Prix, a internauci przyznają własną nagrodę w internetowym głosowaniu.</p><h2>Nagrody czekają na najlepszych</h2><p>Na laureatów czekają atrakcyjne nagrody:</p><ul><li data-list-item-id="e36a99f95d2dd64215cee5f2a50c562ee">Grand Prix – 10 000 zł,</li><li data-list-item-id="e147977ade784228c8e358c28462e7a46">I miejsce – voucher Fotoformy o wartości 5000 zł na zakup produktów Canon,</li><li data-list-item-id="e8a1ef11feb1ae6cf16cd90ea012dc8fb">II miejsce – voucher Fotoformy o wartości 3000 zł na zakup produktów Canon,</li><li data-list-item-id="ede5e0f7d6107348623fede8222e1e0fe">III miejsce – voucher Sigma Foto Polska o wartości 2000 zł,</li><li data-list-item-id="edb5a293fa0c1cb512661f11b32caa844">Nagroda Internautów – voucher Sigma Foto Polska o wartości 2000 zł.</li></ul><h2>Zdjęcia ocenią uznani fotografowie</h2><p>Nadesłane fotografie oceni jury złożone z wybitnych przedstawicieli świata fotografii:</p><ul><li data-list-item-id="e953d7848969e976f2396980d92ab531a">Zbigniew Furman,</li><li data-list-item-id="ea01c844d07226ae29067bdd69f340c34">Wojciech Grzędziński,</li><li data-list-item-id="e4186d111921972e4d405c890df2b0fdb">Jacek Marczewski,</li><li data-list-item-id="ef8bbd0e6c5ae584ace389cc3e61975f7">Chris Niedenthal,</li><li data-list-item-id="e4823396b10602f6e2b1c8967a3f34955">Jan Ołdakowski – dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.</li></ul><p>Eksperci wybiorą prace, które w najbardziej twórczy, poruszający i osobisty sposób oddadzą atmosferę obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego.</p><h2>Jak zgłosić zdjęcia?</h2><p>Konkurs trwa od 25 lipca do 7 sierpnia 2026 roku.</p><p>Fotografie można przesłać:</p><ul><li data-list-item-id="e34a271aa8f3e3827b57cfc70577ed1bf">na adres e-mail: <a href="mailto:foto@1944.pl">foto@1944.pl</a>,</li><li data-list-item-id="e829eea3a015f7e89be80bbf647325c7b">lub za pośrednictwem serwisu WeTransfer, wysyłając pliki na ten sam adres.</li></ul><p>To doskonała okazja, by nie tylko upamiętnić jedno z najważniejszych wydarzeń w historii Polski, ale również pokazać własną wrażliwość i fotograficzne spojrzenie na pamięć o Powstaniu Warszawskim. Organizatorzy zachęcają wszystkich: „Zrób zdjęcie. Pokaż, że pamiętasz!”</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Warszawa odda hołd Bohaterom. Znamy program obchodów 82. rocznicy Powstania Warszawskiego]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/612,warszawa-odda-hold-bohaterom-znamy-program-obchodow-82-rocznicy-powstania-warszawskiego</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/612,warszawa-odda-hold-bohaterom-znamy-program-obchodow-82-rocznicy-powstania-warszawskiego</guid>
            <pubDate>Wed, 15 Jul 2026 21:52:01 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-warszawa-odda-hold-bohaterom-znamy-program-obchodow-82-rocznicy-powstania-warszawskiego-1784145122.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Koncert Błażeja Króla, Godzina „W”, wspólne śpiewanie powstańczych piosenek, Marsz Pamięci, rodzinne wydarzenia, wystawy i spotkania z Powstańcami – Muzeum Powstania Warszawskiego zaprezentowało bogaty program obchodów 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wydarzenia potrwają od 25 lipca do 5 sierpnia i będą okazją do wspólnego oddania hołdu Bohaterom 1944 roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e32db9f2b48367d5ee311151c0f03a426"><strong>obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e5b86df8b5e0bee905ad50be68effa3af"><strong>wydarzeniach w Warszawie</strong></li></ul><p>Od 25 lipca do 5 sierpnia Warszawa ponownie stanie się miejscem wyjątkowych wydarzeń upamiętniających Powstanie Warszawskie. Muzeum Powstania Warszawskiego przygotowało kilkanaście koncertów, wystaw, uroczystości państwowych, wydarzeń edukacyjnych oraz spotkań, których celem jest zachowanie pamięci o Powstańcach i mieszkańcach walczącej stolicy.</p><p>Obchody rozpocznie <strong>25 lipca</strong> premierowy koncert <strong>Błażeja Króla</strong> zatytułowany <strong>„Łączy nas…”</strong>. Artysta zaprezentuje utwory inspirowane historią Powstania Warszawskiego, opowiadające o odwadze, nadziei i pamięci. Koncert odbędzie się w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego i będzie transmitowany w telewizji oraz internecie.</p><p>Tego samego dnia wystartuje również ósma edycja konkursu fotograficznego <strong>„Pamięć »W« kadrze”</strong> im. Eugeniusza Lokajskiego. Organizatorzy zachęcają do dokumentowania obchodów rocznicowych, a na autorów najlepszych zdjęć czekają nagrody o łącznej wartości <strong>32 tysięcy złotych</strong>.</p><h2>Rodzinne wydarzenia i wyjątkowe wystawy</h2><p>Już <strong>26 lipca</strong> Park Wolności zamieni się w mapę powstańczej Warszawy podczas rodzinnego wydarzenia <strong>„Zaczęło się za rogiem, czyli Powstanie w dzielnicach”</strong>. Na uczestników czekać będą warsztaty, gry terenowe i pokazy przybliżające codzienne życie mieszkańców walczącej stolicy.</p><p>Wieczorem odbędzie się uroczysta Msza Święta z udziałem Powstańców, harcerzy i mieszkańców Warszawy.</p><p>Program obejmuje również premiery wystaw i publikacji. Już <strong>27 lipca</strong> zaprezentowany zostanie album <strong>„Fotograf na wojnie. 36 klatek”</strong>, zawierający blisko 200 unikatowych fotografii wykonanych przez powstańczych fotoreporterów Armii Krajowej. Natomiast od <strong>29 lipca</strong> zwiedzający będą mogli oglądać wystawę <strong>„SPLOT. Czy sukienka może być mundurem?”</strong>, pokazującą, jak wojna zmieniła ubiór mieszkańców Warszawy.</p><h2>Harcerze, Powstańcy i najwyższe władze państwowe</h2><p>29 lipca rozpocznie się także <strong>Zlot Harcerski</strong> pod hasłem <strong>„Pamięć zaczyna się w Tobie”</strong>, który zgromadzi harcerzy z całej Polski. W programie znalazły się spotkania z Powstańcami, gry miejskie, warsztaty i wspólne ognisko.</p><p>Dzień później zaplanowano spotkanie Powstańców Warszawskich z <strong>Prezydentem RP Karolem Nawrockim</strong> oraz <strong>Prezydentem m.st. Warszawy Rafałem Trzaskowskim</strong>, podczas którego wręczone zostaną odznaczenia państwowe.</p><h2>Najważniejszy moment – Godzina „W”</h2><p>Centralnym punktem obchodów będzie <strong>1 sierpnia</strong>. O godzinie <strong>17.00</strong> w Parku Wolności uczestnicy wspólnie uczczą pamięć Powstańców podczas symbolicznej <strong>Godziny „W”</strong>, gdy nad Warszawą ponownie zabrzmią syreny.</p><p>Wieczorem, o godzinie <strong>20.30</strong>, na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego odbędzie się jubileuszowa edycja wydarzenia <strong>„Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”</strong>, które od dwóch dekad gromadzi tysiące mieszkańców stolicy.</p><h2>Gra miejska, spektakl i Marsz Pamięci</h2><p>Program obchodów uzupełnią także:</p><ul><li data-list-item-id="e26dc565d28c422ce3fc26954191752be">plenerowa gra <strong>„Labirynt '44. Miasto (nie)zwyczajne”</strong>,</li><li data-list-item-id="edb0a451979e24fb67a9fd8281d93cdc5">jubileuszowa <strong>20. Masa Powstańcza</strong> dla rowerzystów,</li><li data-list-item-id="e6b1cc8f4a78094c58c1f1664aab37495">premiera spektaklu <strong>„Było niegorąco”</strong> inspirowanego twórczością Anny Świrszczyńskiej i Mirona Białoszewskiego,</li><li data-list-item-id="e9c8bb5113a1c8d9d3110249e06cb9ee8">oraz <strong>Marsz Pamięci</strong> zaplanowany na <strong>5 sierpnia</strong>, podczas którego uczestnicy przejdą ulicami Woli do Cmentarza Powstańców Warszawy, oddając hołd cywilnym ofiarom Powstania Warszawskiego.</li></ul> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Upały wracają. Sprawdź, jak bezpiecznie przetrwać wysokie temperatury]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/611,upaly-wracaja-sprawdz-jak-bezpiecznie-przetrwac-wysokie-temperatury</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/611,upaly-wracaja-sprawdz-jak-bezpiecznie-przetrwac-wysokie-temperatury</guid>
            <pubDate>Mon, 13 Jul 2026 18:18:54 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-upaly-wracaja-sprawdz-jak-bezpiecznie-przetrwac-wysokie-temperatury-1783959534.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Prognozy zapowiadają kolejną falę upałów. Wysokie temperatury mogą być niebezpieczne dla zdrowia, dlatego warto pamiętać o kilku prostych zasadach, które pomogą uniknąć przegrzania i odwodnienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e7047c6afbb3b9799ec7a6fc98d074fd9"><strong>tym, jak przetrwać upały</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ed03c32b2c7ee04adc5bd2adfa1f26538"><strong>zasadach pomagających przetrwać upały</strong></li></ul><p>W najbliższych dniach termometry ponownie pokażą wysokie wartości. Upały są szczególnie niebezpieczne dla seniorów, małych dzieci, kobiet w ciąży oraz osób przewlekle chorych, jednak skutki przegrzania mogą dotknąć każdego. Warto więc zadbać o swoje bezpieczeństwo i stosować się do podstawowych zaleceń.</p><p>Przede wszystkim należy ograniczyć przebywanie na słońcu, zwłaszcza między godziną <strong>10.00 a 17.00</strong>, kiedy promieniowanie słoneczne jest najsilniejsze. Jeśli wyjście z domu jest konieczne, warto założyć lekkie, przewiewne ubranie, nakrycie głowy oraz okulary przeciwsłoneczne. Nie należy zapominać również o stosowaniu kremów z filtrem UV.</p><p>Jedną z najważniejszych zasad podczas upałów jest regularne nawadnianie organizmu. Wodę warto pić przez cały dzień, nawet wtedy, gdy nie odczuwamy jeszcze pragnienia. Zalecane są także lekkie posiłki oraz ograniczenie intensywnego wysiłku fizycznego.</p><h2>Jak schłodzić mieszkanie?</h2><p>W czasie wysokich temperatur warto zadbać również o odpowiedni komfort w domu. Najlepiej zasłaniać okna od strony nasłonecznionej, a pomieszczenia wietrzyć wcześnie rano i późnym wieczorem. Ulgę mogą przynieść także chłodne prysznice oraz przebywanie w najchłodniejszych częściach mieszkania.</p><h2>Nigdy nie zostawiaj dzieci i zwierząt w samochodzie</h2><p>Nawet kilka minut wystarczy, aby temperatura wewnątrz zaparkowanego auta osiągnęła poziom zagrażający życiu. Dlatego pod żadnym pozorem nie wolno pozostawiać w samochodzie dzieci, zwierząt ani materiałów łatwopalnych.</p><h2>Pamiętajmy o naszych zwierzętach</h2><p>Upały są równie niebezpieczne dla czworonogów i innych zwierząt. Właściciele powinni zapewnić im zacienione miejsce oraz stały dostęp do świeżej, chłodnej wody. Warto również wystawiać płytkie miski z wodą dla ptaków i dzikich zwierząt, pamiętając o jej regularnej wymianie.</p><p>Spacer z psem najlepiej zaplanować wcześnie rano lub późnym wieczorem. W ciągu dnia rozgrzany asfalt i chodniki mogą powodować bolesne oparzenia łap. Nie należy także zostawiać psa przed sklepem czy urzędem ani zamykać go w samochodzie – nawet na krótki czas.</p><h2>Nie lekceważ objawów przegrzania</h2><p>Osłabienie, zawroty głowy, ból głowy, nudności czy nadmierna senność mogą świadczyć o odwodnieniu lub przegrzaniu organizmu. W takiej sytuacji należy jak najszybciej przenieść się do chłodnego miejsca, uzupełnić płyny, a jeśli objawy nie ustępują lub się nasilają – skontaktować się z lekarzem.</p><p>W czasie upałów warto pamiętać nie tylko o sobie, ale także o najbliższych, sąsiadach oraz osobach starszych, które mogą potrzebować pomocy. Kilka prostych zasad może skutecznie ochronić zdrowie, a nawet uratować życie.</p><p><a href="https://warszawa19115.pl/-/upaly"><strong><u>MAPA MIEJSC CHŁODU</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Warszawa szuka swojego Drzewa Roku]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/610,warszawa-szuka-swojego-drzewa-roku</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/610,warszawa-szuka-swojego-drzewa-roku</guid>
            <pubDate>Sat, 11 Jul 2026 18:59:58 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-warszawa-szuka-swojego-drzewa-roku-1783789198.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Nie każde drzewo jest tylko elementem miejskiego krajobrazu. Niektóre od pokoleń towarzyszą mieszkańcom, są świadkami rodzinnych spotkań, ważnych wydarzeń i lokalnych historii.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e1818890c2a4e34f2c8f403e27d8aaafc"><strong>drzewie roku</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e75ba0195efcf12d71e03dd73e4907107"><strong>plebiscycie warszawskim</strong></li></ul><p>Warszawskie drzewa od lat tworzą niepowtarzalny charakter miasta. Rosną przy ulicach, w parkach, na skwerach i osiedlach, stając się niemymi świadkami historii stolicy oraz codziennego życia jej mieszkańców. Teraz każdy warszawiak może pomóc wybrać to najbardziej wyjątkowe, zgłaszając swojego zielonego faworyta do plebiscytu <strong>„Warszawskie Drzewo Roku 2026”</strong>.</p><p>Konkurs ma na celu wyłonienie drzewa, które zachwyca nie tylko swoim wyglądem, wiekiem czy imponującymi rozmiarami, ale również historią i znaczeniem dla lokalnej społeczności. Organizatorzy podkreślają, że równie ważne jak walory przyrodnicze są wspomnienia i opowieści związane z danym miejscem.</p><h2>Jak zgłosić wyjątkowe drzewo?</h2><p>Zgłoszenia można przesyłać do <strong>20 lipca 2026 roku</strong> za pośrednictwem formularza internetowego dostępnego na stronie Zarządu Zieleni m.st. Warszawy. Każdy mieszkaniec może wskazać drzewo, które jego zdaniem zasługuje na wyróżnienie, opisując jego historię oraz powody, dla których jest wyjątkowe.</p><p>Nadesłane propozycje oceni komisja składająca się z dendrologów Zarządu Zieleni m.st. Warszawy, przedstawicieli Lasów Miejskich Warszawy oraz Polskiego Towarzystwa Dendrologicznego. Jury wybierze po jednym drzewie z każdej z osiemnastu warszawskich dzielnic. Lista finalistów zostanie ogłoszona <strong>3 sierpnia 2026 roku</strong>, a tego samego dnia rozpocznie się internetowe głosowanie mieszkańców.</p><h2>To mieszkańcy zdecydują o zwycięstwie</h2><p>Ostateczny wybór będzie należał do warszawiaków. Drzewo, które zdobędzie największą liczbę głosów, otrzyma prestiżowy tytuł <strong>„Warszawskiego Drzewa Roku 2026”</strong>, pamiątkową tabliczkę oraz będzie reprezentować stolicę w ogólnopolskim konkursie <strong>Drzewo Roku</strong>, organizowanym przez Klub Gaja.</p><p>Laureata poznamy <strong>12 września 2026 roku</strong> podczas Wielkiego Pikniku Jesiennego organizowanego przez Zarząd Zieleni m.st. Warszawy w Parku Żerańskim.</p><h2>Więcej niż konkurs</h2><p>Plebiscyt jest częścią programu <strong>„Warszawa w kwiatach i zieleni”</strong>, który od 2019 roku promuje miejską przyrodę i zachęca mieszkańców do odkrywania zielonych zakątków stolicy. W ramach programu organizowane są warsztaty, spacery, mikrowyprawy oraz pikniki poświęcone warszawskiej florze i faunie.</p><p>Inicjatywa ma również wymiar edukacyjny. Eksperci pokazują, jak ogromną rolę pełnią drzewa w przestrzeni miejskiej – poprawiają jakość powietrza, obniżają temperaturę podczas upałów, wspierają bioróżnorodność oraz pomagają łagodzić skutki zmian klimatu. Mieszkańcy mogą także dowiedzieć się więcej o właściwej pielęgnacji drzew i wyzwaniach, z jakimi zmagają się one w miejskim środowisku.</p><p>Organizatorzy zachęcają wszystkich warszawiaków do rozejrzenia się po swojej okolicy. Być może właśnie obok domu, szkoły czy ulubionego parku rośnie drzewo, które od lat jest świadkiem lokalnej historii i zasługuje na miano <strong>Warszawskiego Drzewa Roku 2026</strong>.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Wakacje na dwóch kółkach. Jak zadbać o bezpieczeństwo dzieci na rowerze?]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/609,wakacje-na-dwoch-kolkach-jak-zadbac-o-bezpieczenstwo-dzieci-na-rowerze</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/609,wakacje-na-dwoch-kolkach-jak-zadbac-o-bezpieczenstwo-dzieci-na-rowerze</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Jul 2026 11:27:35 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-wakacje-na-dwoch-kolkach-jak-zadbac-o-bezpieczenstwo-dzieci-na-rowerze-1783502855.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Lato to czas, gdy osiedlowe uliczki, ścieżki rowerowe i parki wypełniają się dziećmi na rowerach, hulajnogach i rolkach. To świetna forma aktywności, ale również okres, w którym rośnie liczba wypadków z udziałem najmłodszych. Wystarczy jednak przestrzegać kilku prostych zasad, aby wakacyjne przejażdżki były bezpieczne i zakończyły się wyłącznie dobrymi wspomnieniami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e4007255e2f5c7f5fbf39f94c3f91e50e"><strong>zasadach bezpiecznej jazdy na rowerze</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ecac0f347803c6dd40d2a647a8cf663ae"><strong>wakacjach na dwóch kółkach</strong></li></ul><p>Rower to dla wielu dzieci symbol wakacyjnej wolności. Codziennie setki młodych mieszkańców naszej dzielnicy korzystają z rowerów, odwiedzając place zabaw, parki czy spotykając się z rówieśnikami. Niestety, właśnie w okresie letnim dochodzi do największej liczby zdarzeń z udziałem niechronionych uczestników ruchu drogowego.</p><p>Dlatego warto przypomnieć najważniejsze zasady, które mogą uchronić najmłodszych przed niebezpieczeństwem.</p><h2>Kask może uratować życie</h2><p>Choć polskie przepisy nie nakładają obowiązku jazdy w kasku, specjaliści są zgodni – powinien on być podstawowym elementem wyposażenia każdego młodego rowerzysty. Dobrze dopasowany kask znacząco zmniejsza ryzyko poważnych urazów głowy podczas upadku.</p><p>Warto również zadbać o ochraniacze na łokcie i kolana, szczególnie u dzieci, które dopiero uczą się jazdy.</p><h2>Sprawny rower to podstawa</h2><p>Przed każdą wycieczką rodzice powinni poświęcić kilka minut na sprawdzenie stanu technicznego roweru. Należy zwrócić uwagę przede wszystkim na:</p><ul><li data-list-item-id="e8f61e767e0788726b829240d404898f6">sprawne hamulce,</li><li data-list-item-id="e2ce10f410c46d8ac346495a17627c4cf">odpowiednio napompowane opony,</li><li data-list-item-id="e0a0fe0153559a1866d5b7154b83e66ea">działający dzwonek,</li><li data-list-item-id="e2d8874666166faab2a67b4d69d611684">oświetlenie i odblaski,</li><li data-list-item-id="efb5646e24263b6550cbda5f4bd38580d">właściwie ustawione siodełko i kierownicę.</li></ul><p>Nawet krótka kontrola może zapobiec niebezpiecznej sytuacji na drodze.</p><h2>Uczmy dzieci zasad ruchu drogowego</h2><p>Dziecko powinno wiedzieć, że rower to nie zabawka, lecz pojazd. Warto przypominać najmłodszym o podstawowych zasadach:</p><ul><li data-list-item-id="e04d9c56b36fa127645a25534f71955e4">zatrzymywaniu się przed przejściem dla pieszych,</li><li data-list-item-id="e495752b687d22ad116e48e45544b6373">rozglądaniu się przed wjazdem na jezdnię,</li><li data-list-item-id="ec82f88015687e7a3284cad205d99f317">sygnalizowaniu skrętu ręką,</li><li data-list-item-id="e77abdb35551793b2f2ce7624dffa3537">zachowaniu ostrożności na skrzyżowaniach,</li><li data-list-item-id="ea3bf4aa442a75e3196a72906a4d3ec66">unikaniu korzystania z telefonu podczas jazdy.</li></ul><p>Dobrym pomysłem jest wspólne ćwiczenie bezpiecznych zachowań podczas rodzinnych przejażdżek.</p><h2>Widoczność ma ogromne znaczenie</h2><p>Nawet w słoneczne dni warto zadbać o to, aby dziecko było dobrze widoczne. Jasne ubrania, elementy odblaskowe oraz sprawne oświetlenie roweru zwiększają bezpieczeństwo, zwłaszcza podczas wieczornych przejażdżek.</p><h2>Gdzie można jeździć?</h2><p>Najbezpieczniejszym miejscem do nauki i rekreacyjnej jazdy są ścieżki rowerowe, alejki parkowe oraz tereny wyłączone z ruchu samochodowego. Rodzice powinni unikać wypuszczania najmłodszych na ruchliwe ulice bez odpowiedniego przygotowania.</p><p>Przypomnijmy również, że dzieci do 10. roku życia poruszające się rowerem pod opieką osoby dorosłej są w świetle przepisów traktowane jak piesi. Starsze dzieci, chcąc samodzielnie poruszać się po drogach publicznych, powinny posiadać kartę rowerową.</p><h2>Najważniejszy jest przykład rodziców</h2><p>Dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację. Jeżeli rodzice sami zakładają kask, przestrzegają przepisów i zachowują ostrożność na drodze, najmłodsi znacznie chętniej przejmują dobre nawyki.</p><h2>Bezpieczne wakacje zaczynają się od rozsądku</h2><p>Rower to doskonały sposób na aktywne spędzanie wolnego czasu, poprawę kondycji i odkrywanie okolicy. Aby jednak wakacyjna przygoda nie zakończyła się wizytą na szpitalnym oddziale ratunkowym, warto pamiętać, że bezpieczeństwo zaczyna się od odpowiedniego przygotowania, rozwagi i wzajemnego szacunku wszystkich uczestników ruchu drogowego.</p><p>Niech tegoroczne lato będzie pełne radości, aktywności i bezpiecznych kilometrów na dwóch kółkach.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Patroni bemowskich ulic #26 Kazimierz Leski]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/608,patroni-bemowskich-ulic-26-kazimierz-leski</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/608,patroni-bemowskich-ulic-26-kazimierz-leski</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Jul 2026 10:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-patroni-bemowskich-ulic-26-kazimierz-leski-1783499488.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ulica Leskiego to jedna z ulic na Bemowie. Kim jest jej patron? O tym w dwudziestej szóstej edycji Patronów bemowskich ulic.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e410d09f63174b4758233477bf50b4d5d"><strong>patronie ulicy</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ea26d85625fc493e7477057181794a6d4"><strong>upamiętnieniu patrona</strong></li></ul><p><strong>Żołnierz, konstruktor okrętów podwodnych, oficer wywiadu Armii Krajowej, Powstaniec Warszawski i wybitny wynalazca.</strong> Kazimierz Leski „Bradl” należał do grona najbardziej niezwykłych postaci XX wieku. Walczył o wolność Polski podczas II wojny światowej, po wojnie został skazany przez komunistyczne władze na wieloletnie więzienie, by po latach odzyskać dobre imię i zostać Honorowym Obywatelem Warszawy oraz Sprawiedliwym wśród Narodów Świata.</p><p>Historia Kazimierza Leskiego pokazuje, jak niezwykłe potrafią być losy ludzi żyjących w czasach wielkich konfliktów. Urodzony 21 czerwca 1912 roku w Warszawie już od najmłodszych lat wyróżniał się talentem technicznym. Ukończył Szkołę Inżynierską im. Hipolita Wawelberga i Stanisława Rotwanda, zdobywając tytuł inżyniera mechanika, a następnie wyjechał do Holandii, gdzie współpracował z jednym z najważniejszych biur projektowych okrętów na świecie.</p><h2>Konstruktor legendarnego ORP „Orzeł”</h2><p>W Holandii Leski uczestniczył w projektowaniu i budowie dwóch najsłynniejszych polskich okrętów podwodnych – <strong>ORP „Orzeł”</strong> i <strong>ORP „Sęp”</strong>. Odpowiadał za rozwiązania techniczne związane z siłownią okrętów oraz opracował innowacyjne rozwiązania konstrukcyjne, które poprawiły niezawodność jednostek. Już wtedy dał się poznać jako wybitny konstruktor i wynalazca.</p><p>Po powrocie do Polski rozpoczął służbę wojskową i rozwijał swoją pasję do lotnictwa, zdobywając uprawnienia pilota szybowcowego.</p><h2>Wojna zmieniła wszystko</h2><p>We wrześniu 1939 roku walczył w kampanii obronnej Polski jako lotnik. Po agresji Związku Radzieckiego został zestrzelony podczas lotu w okolicach Czortkowa. Trafił do niewoli sowieckiej, z której zdołał uciec i wrócić do okupowanej Warszawy.</p><p>Tam rozpoczął działalność konspiracyjną pod pseudonimem <strong>„Bradl”</strong>, zaczerpniętym od nazwiska znanego skoczka narciarskiego. Początkowo działał w organizacji Muszkieterzy, a następnie w Armii Krajowej, gdzie zajmował się wywiadem, kontrwywiadem i organizowaniem tras kurierskich pomiędzy okupowaną Polską a Europą Zachodnią.</p><h2>Jeden z najbardziej niezwykłych oficerów wywiadu AK</h2><p>Kazimierz Leski uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych oficerów polskiego wywiadu. W swoich wspomnieniach opisywał brawurowe misje kurierskie, podczas których miał podróżować po okupowanej Europie, podszywając się pod niemieckich oficerów, a nawet generałów Wehrmachtu.</p><p>Według jego relacji dzięki perfekcyjnie przygotowanym fałszywym dokumentom docierał do Francji i zdobywał cenne informacje wywiadowcze dotyczące niemieckich fortyfikacji. Część historyków potwierdza elementy tych działań, jednak niektóre opisy, zwłaszcza dotyczące podróży w mundurze niemieckiego generała, pozostają przedmiotem dyskusji i nie zostały jednoznacznie potwierdzone w zachowanej dokumentacji Armii Krajowej.</p><h2>Dowódca w Powstaniu Warszawskim</h2><p>Podczas Powstania Warszawskiego Leski dowodził kompanią „Bradl” batalionu „Miłosz”. Za odwagę na polu walki został odznaczony <strong>Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari</strong> oraz trzykrotnie <strong>Krzyżem Walecznych</strong>.</p><p>Po kapitulacji Powstania zdołał uciec z kolumny jenieckiej i kontynuował działalność konspiracyjną jako szef sztabu Obszaru Zachodniego Armii Krajowej, a następnie Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj.</p><h2>Ofiara komunistycznych represji</h2><p>Po zakończeniu wojny nie złożył broni. Nadal działał w podziemiu niepodległościowym, co doprowadziło do jego aresztowania przez Urząd Bezpieczeństwa.</p><p>W 1947 roku został skazany w pokazowym procesie I Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” na 12 lat więzienia. Po odbyciu części kary ponownie oskarżono go i skazano – tym razem pod absurdalnym zarzutem współpracy z okupantem niemieckim. Łącznie spędził za kratami niemal dziesięć lat.</p><p>Dopiero w 1957 roku został całkowicie zrehabilitowany.</p><h2>Powrót do nauki i wynalazków</h2><p>Po wyjściu na wolność wrócił do pracy naukowej i przemysłu okrętowego. Był autorem wielu patentów oraz około 150 publikacji naukowych. Kierował Ośrodkiem Informacji Naukowej Polskiej Akademii Nauk i aktywnie działał na rzecz rozwoju polskiej innowacyjności jako organizator ruchu wynalazczego.</p><p>Był również autorem cenionych wspomnień <strong>„Życie niewłaściwie urozmaicone”</strong>, które do dziś pozostają jedną z najciekawszych relacji oficera wywiadu Armii Krajowej.</p><h2>Uhonorowany przez Warszawę i świat</h2><p>W latach 1994–1997 pełnił funkcję prezesa Związku Powstańców Warszawskich. W 1995 roku Instytut Jad Waszem przyznał mu tytuł <strong>Sprawiedliwego wśród Narodów Świata</strong> za pomoc udzielaną Żydom podczas II wojny światowej. W tym samym roku otrzymał tytuł <strong>Honorowego Obywatela miasta stołecznego Warszawy</strong>.</p><p>Kazimierz Leski zmarł 27 maja 2000 roku. Spoczął na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.</p><h2>Człowiek, którego życie mogłoby stać się scenariuszem filmu</h2><p>Losy Kazimierza Leskiego są gotowym materiałem na film sensacyjny. Wybitny inżynier, oficer wywiadu, bohater Powstania Warszawskiego, więzień komunistycznych represji, naukowiec i wynalazca pozostawił po sobie niezwykłe dziedzictwo. Choć część jego wojennych wspomnień nadal budzi dyskusje wśród historyków, nie ulega wątpliwości, że należał do grona najwybitniejszych żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego i osób, które całe swoje życie poświęciły służbie Polsce.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Blisko 2 tysiące kontroli warszawskich taksówek!]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/607,blisko-2-tysiace-kontroli-warszawskich-taksowek</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/607,blisko-2-tysiace-kontroli-warszawskich-taksowek</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Jul 2026 10:09:51 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-blisko-2-tysiace-kontroli-warszawskich-taksowek-1783498192.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Warszawa nie zwalnia tempa w walce z nieuczciwymi przewoźnikami. Ujawniono kierowców bez prawa jazdy, pod wpływem alkoholu i z fałszywymi dokumentami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e9e54b14c2027bbe35c648ede0cc4001f"><strong>kontroli taksówek</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e0c67769f03e646b9e1df73ac1f621a13"><strong>wynikach kontroli</strong></li></ul><p>Bezpieczeństwo pasażerów pozostaje jednym z priorytetów władz Warszawy. Dlatego miasto, wspólnie z policją, Strażą Graniczną oraz Mazowieckim Urzędem Celno-Skarbowym, prowadzi regularne kontrole przewozów wykonywanych przez taksówki i samochody osobowe świadczące usługi transportowe.</p><p>W pierwszym półroczu 2026 roku przeprowadzono <strong>1 928 kontroli</strong>, z których <strong>434 zakończyły się wykryciem nieprawidłowości</strong>. Kontrolerzy sprawdzali nie tylko dokumenty kierowców i pojazdów, ale także legalność wykonywania przewozów oraz przestrzeganie obowiązujących przepisów.</p><h2>Niepokojące wyniki kontroli</h2><p>Lista wykrytych naruszeń pokazuje, że mimo systematycznych działań służb nadal dochodzi do poważnych złamań prawa.</p><p>Podczas kontroli ujawniono m.in.:</p><ul><li data-list-item-id="e886c5f6b9bb7b3ccffe280e00125a50b"><strong>74 kierowców</strong>, którzy prowadzili pojazdy bez wymaganych uprawnień,</li><li data-list-item-id="e71bfc99d970fc219bc721388f8b2d1e2"><strong>14 kierowców</strong> będących pod wpływem alkoholu lub środków odurzających,</li><li data-list-item-id="e8369eb3079cafd9d5042423a7fd75003"><strong>36 zatrzymanych praw jazdy</strong>,</li><li data-list-item-id="ed6397b05b1709f0dfc4c031d80403202"><strong>13 przypadków posługiwania się fałszywym prawem jazdy</strong>,</li><li data-list-item-id="e5ca0a57e9298b165445bb63d91f08625"><strong>16 osób poszukiwanych przez organy ścigania</strong>,</li><li data-list-item-id="e560bfa633ce7409d44ae79e2406a1834"><strong>28 kierowców przebywających w Polsce nielegalnie</strong>.</li></ul><p>Kontrolerzy odnotowali również przypadki korzystania z cudzych dokumentów, podrobionych tablic rejestracyjnych czy wykonywania przewozów mimo zawieszonej działalności gospodarczej.</p><p>Nie brakowało także uchybień związanych z samą działalnością przewozową. <strong>10 kierowców nie posiadało wymaganej licencji</strong>, a <strong>71 nie miało przy sobie wypisu z licencji</strong> podczas kontroli. Wykryto również przypadki przekazywania kursów kierowcom bez odpowiednich uprawnień przez pośredników.</p><h2>Problemy z fiskalizacją usług</h2><p>Kontrole objęły również kwestie podatkowe. Funkcjonariusze stwierdzili m.in.:</p><ul><li data-list-item-id="e78ea8696e04b5a0dceb60b9b039814aa">brak kasy fiskalnej,</li><li data-list-item-id="e7096d95d8c3850f6a80e374ca11f8f5a">niewydanie paragonu w ośmiu przypadkach,</li><li data-list-item-id="e6c16acccb8d90bca49d429994c716d67">niezaewidencjonowanie wykonanej usługi,</li><li data-list-item-id="eb554e6c90e4d6446118fa506b7310e40">wydanie paragonu z fikcyjnym numerem NIP i nazwą nieistniejącej firmy, co stanowi przestępstwo karno-skarbowe.</li></ul><h2>Jak rozpoznać legalną warszawską taksówkę?</h2><p>Urząd m.st. Warszawy przypomina, że przed rozpoczęciem kursu warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych elementów.</p><p>Legalna taksówka powinna posiadać:</p><ul><li data-list-item-id="eb2ed1480c2219927bf20a96594de6f58">lampę z napisem <strong>„TAXI”</strong> na dachu,</li><li data-list-item-id="efa14915cf12a6c9b22f0f898408e62bf">żółto-czerwony pas w barwach Warszawy na przednich drzwiach,</li><li data-list-item-id="e1bc458613cd83bd151db67eef3f54ba6">numer boczny oraz herb miasta.</li></ul><p>Po zakończeniu przejazdu kierowca ma obowiązek wydać <strong>paragon fiskalny</strong>, na którym powinny znaleźć się m.in. numer boczny i numer rejestracyjny pojazdu. Dokument warto zachować, ponieważ stanowi podstawę do złożenia ewentualnej reklamacji lub zgłoszenia nieprawidłowości.</p><h2>Gdzie zgłosić nieuczciwego przewoźnika?</h2><p>Jeżeli pasażer ma wątpliwości co do jakości lub legalności wykonanej usługi, może zgłosić sprawę do <strong>Urzędu m.st. Warszawy</strong>, również za pośrednictwem miejskiego systemu <strong>19115</strong>.</p><p>Władze miasta zapowiadają, że kontrole przewozów będą kontynuowane. Ich celem jest eliminowanie z rynku nieuczciwych przewoźników oraz zapewnienie mieszkańcom i turystom korzystającym z taksówek maksymalnego poziomu bezpieczeństwa.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Liwiec i Świder - dwie mazowieckie rzeki na rodzinny spływ kajakowy]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/606,liwiec-i-swider-dwie-mazowieckie-rzeki-na-rodzinny-splyw-kajakowy</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/606,liwiec-i-swider-dwie-mazowieckie-rzeki-na-rodzinny-splyw-kajakowy</guid>
            <pubDate>Tue, 07 Jul 2026 09:41:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-liwiec-i-swider-dwie-mazowieckie-rzeki-na-rodzinny-splyw-kajakowy-1783410116.png" type="image/png" medium="image" /><description>Są takie miejsca w Polsce, do których nie trzeba jechać pół dnia, żeby poczuć się jak na końcu świata. Mazowsze i pogranicze z Podlasiem skrywa dwie rzeki, które od lat podbijają serca rodzin z dziećmi: Liwiec i Świder. Obie są płytkie, spokojne, malownicze i co najważniejsze - naprawdę przyjazne najmłodszym. My przekonaliśmy się o tym osobiście, płynąc z dwiema dziewczynkami w wieku około dziesięciu lat. Powiem od razu: poradziły sobie świetnie, a momentami wiosłowały same, dumne jak pawie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/07/07/5.png" alt="" width="1200" height="800"><figcaption>autor: Mateusz Durlik</figcaption></figure><p>Zapraszam Was do odkrycia obu rzek, ale najpierw do zapoznania się z opisem ich charakteru, najciekawszych miejsc na trasie, podpowiedziami, gdzie zacząć i gdzie skończyć, gdzie odpocząć, a także subiektywną oceną trudności. Bo kajakowanie z rodziną to nie wyczyn sportowy. To powolne sunięcie po wodzie, plażowanie na piaszczystych łachach, kąpiel w czystej rzece i jak się okazało niespodziewany przystanek przy starej przyczepie z pysznym jedzeniem.&nbsp;</p><h3>Liwiec - skarb pogranicza Mazowsza i Podlasia</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/07/07/7.png" alt="" width="1200" height="800"><figcaption>autor: Mateusz Durlik</figcaption></figure><p>Liwiec to lewy dopływ Bugu, klasyczna rzeka nizinna płynąca pograniczem Mazowsza i Podlasia. Ma swoje źródła w okolicach Siedlec, a do Bugu uchodzi pod Kamieńczykiem. W zależności od źródła podaje się jej długość od około 126 do 142 km - to drobna rozbieżność, która świadczy tylko o tym, jak różnie mierzono ją na przestrzeni lat.</p><p>Najważniejsze jest jednak to, jak Liwiec wygląda i jak się nim płynie. To rzeka, która w dużej mierze zachowała swój pierwotny, nieuregulowany charakter. Płynie leniwie wśród rozległych, ukwieconych łąk i łagodnych wzgórz morenowych, intensywnie meandrując i tworząc niekiedy bardzo ciasne, malownicze zakręty. Dno ma przeważnie piaszczyste, woda jest czysta, a na wewnętrznych częściach zakoli formują się piaszczyste plaże, wprost stworzone do tego, żeby przybić do brzegu, rozłożyć koc i pozwolić dzieciom popluskać się w wodzie sięgającej zazwyczaj do kolan.</p><p>Co istotne dla rodziców planujących spływ: <strong>dolina Liwca to obszar objęty ochroną w ramach programu Natura 2000</strong>- obszar specjalnej ochrony ptaków. Płynąc, można wypatrywać czapli, bocianów, a przy odrobinie szczęścia także zimorodków i błotniaków. W trzcinowiskach i nadrzecznych łąkach tętni życie, a w całej dolinie można spotkać bobry.</p><h3>Łatwa, ale z drobnymi zastrzeżeniami</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/07/07/9.png" alt="" width="1200" height="800"><figcaption>autor: Mateusz Durlik</figcaption></figure><p>Liwiec uchodzi za jedną z najlepszych rzek dla początkujących i rodzin z dziećmi. Nurt jest spokojny, a większość odcinków, zwłaszcza w dolnym biegu, poniżej miejscowości Kalinowiec jest łagodna i szeroka. To właśnie tam jest najprzyjemniej i najbezpieczniej z najmłodszymi.</p><p>Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że Liwiec nie jest rzeką idealnie gładką. Na całej długości zdarzają się naturalne przeszkody: powalone przez bobry drzewa wymagające przeniesienia kajaka, a w górnym biegu również budowle wodne (jazy) i większe zarośnięcie koryta. Latem, przy niskim stanie wody, w niektórych miejscach trzeba liczyć się z płyciznami, a nawet z koniecznością wyjścia z kajaka i przeprowadzenia go kawałek. Dlatego z dziećmi najlepiej wybierać krótsze, dolne odcinki i to ważna rada - zawsze przed wyjazdem dopytać wypożyczalnię o aktualny stan wody i stan roślinności w korycie.</p><h3>Gdzie zacząć, gdzie skończyć — trasy idealne dla rodziny</h3><p>Najbardziej rodzinną i najłatwiejszą propozycją jest odcinek <strong>Grodzisk – Liw</strong> o długości około 8,5 km, który spokojnie pokonuje się w mniej więcej 2,5 godziny. Liwiec jest tu łagodny i przyjazny, a liczne płycizny oraz piaszczyste plaże aż proszą się o przerwę na zabawę. Po drodze mija się rozległe pola i pastwiska, a z oddali, a nawet z bliska, widać dzikie ptactwo.</p><p>Dla nieco bardziej wytrwałych rodzin ciekawą opcją jest dłuższa trasa <strong>Wyszków (wieś) – Liw</strong>, na której Liwiec pokazuje swoje różne oblicza: od rozlewisk i trzcinowisk po węższe koryto i wyższe brzegi. To właśnie na tym odcinku mija się <strong>Sowią Górę</strong>, o której za chwilę szerzej i dopływa pod sam <strong>Zamek w Liwie</strong>.</p><p>Punktem docelowym i naturalnym zwieńczeniem spływu jest <strong>Liw</strong> z jego średniowiecznym zamkiem. Mazowiecka warownia, której historia sięga przełomu XIV i XV wieku, z basztą i wieżą kościoła widocznymi już z wody, to świetne miejsce na zakończenie wyprawy.</p><h3>Sowia Góra - niespodzianka pośrodku równiny</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/07/07/12.png" alt="" width="1200" height="800"><figcaption>autor: Mateusz Durlik</figcaption></figure><p>Jeśli na Mazowszu coś może zaskoczyć, to właśnie <strong>Sowia Góra</strong>. W płaskim, nizinnym krajobrazie pogranicza mazowiecko-podlaskiego nagle wyrasta samotne wzgórze, z którego roztacza się rozległa panorama szerokiej doliny Liwca.</p><p>Sowia Góra to <strong>wzniesienie morenowe o wysokości 145 m n.p.m.</strong>, górujące nad doliną rzeki. Leży w gminie Liw, w powiecie węgrowskim, pomiędzy wsiami Jarnice i Pierzchały. Ze szczytu widać meandrującą wstęgę Liwca wijącą się wśród zielonych łęgów, a na horyzoncie smukłe wieże kościoła i czerwoną basztę zamku w Liwie. To miejsce, w którym jak donoszą wszelakie źródła, widoki są niezapomniane o każdej porze roku i dnia od porannych mgieł nad doliną po zachody słońca. My mieliśmy okazję podziwiać ją w promieniach południowego słońca.</p><p>Górę upodobali sobie nie tylko miłośnicy przyrody i fotografii, ale także paralotniarze. U jej podnóża zatrzymują się wędkarze i kajakarze płynący z Wyszkowa do Liwa, żeby odpocząć i nacieszyć oczy. W 2017 roku gmina Liw urządziła tu <strong>bazę edukacyjną Doliny Liwca</strong> z tablicami informacyjnymi prezentującymi walory przyrodnicze obszaru Natura 2000, ławkami i paleniskiem, to idealne miejsce na piknik.</p><p>Sowia Góra ma też swoją tajemniczą aurę. Według lokalnych podań wzgórze owiane jest legendami sięgającymi czasów prasłowiańskich, gdy miały się tu odbywać pogańskie obrzędy. Inna opowieść mówi o śpiących we wnętrzu kopca rycerzach. To miejsce pojawiało się również w polskim kinie, plenery zdjęciowe realizowali tu m.in. Jan Jakub Kolski przy ekranizacji „Pornografii" Witolda Gombrowicza oraz Filip Bajon przy „Ślubach panieńskich" Aleksandra Fredry.</p><p>Warto pamiętać: na sam szczyt Sowiej Góry dojeżdża się od strony drogi (zjazd w okolicy Jarnic), natomiast kajakarze podziwiają ją od strony rzeki, robiąc postój u jej podnóża. To jeden z tych przystanków, których się nie zapomina.</p><h3>Świder — „mazowiecka Amazonka" tuż pod Warszawą</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/07/07/13.png" alt="" width="1200" height="800"><figcaption>autor: Mateusz Durlik</figcaption></figure><p>Druga z naszych bohaterek to <strong>Świder</strong> — prawy dopływ Wisły, często nazywany „mazowiecką Amazonką" ze względu na bujną zieleń, liczne meandry i dziki charakter. Jej największym atutem jest położenie: płynie tuż pod Warszawą, w okolicach Otwocka, więc to idealny pomysł na szybki, weekendowy wypad bez dalekiej podróży.</p><p>Świder to rzeka o długości około 90 km. Jej środkowy i dolny bieg objęty jest ochroną — na odcinku <strong>41 km, od 1978 roku, działa rezerwat przyrody „Świder"</strong>, chroniący nie tylko samą rzekę, ale również pas przybrzeżny po obu stronach koryta. Rzeka płynie częściowo przez teren Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, a jej dolina objęta jest programem Natura 2000.</p><p>Charakter Świdra jest urzekający: czysta woda, piaszczyste dno, liczne wysepki i łachy odsłaniane przy niższym stanie wody, a brzegi porośnięte lasami łęgowymi z wierzbami i olchami. To raj dla obserwatorów przyrody, można tu wypatrzeć zimorodki, czaple, a region zamieszkują również bobry i wydry. Latem dolina pachnie miętą, a za każdym zakrętem czeka nowy widok.</p><h3>Łatwa i wyjątkowo bezpieczna</h3><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/07/07/14.png" alt="" width="1200" height="800"><figcaption>autor: Karolina Kołodziejska&nbsp;</figcaption></figure><p>Świder jest płytki, ma spokojny nurt i nie stwarza większych trudności, dzięki czemu uchodzi za jedną z najbezpieczniejszych, a zarazem najprzyjemniejszych tras w Polsce także dla najmłodszych. Jak na każdej naturalnej rzece zdarzają się lokalne przeszkody: powalone drzewa czy mielizny, a na niektórych, dłuższych odcinkach progi wodne wymagające przeniesienia kajaka. Przy niskim stanie wody w dolnym biegu Świder potrafi miejscami przypominać rzekę górską i może być konieczne kilkukrotne wyjście z kajaka, by przepchnąć go przez płyciznę, co dzieci zwykle traktują jako dodatkową atrakcję, a nie utrudnienie.</p><p>&nbsp;</p><h3>Gdzie zacząć, gdzie skończyć</h3><p>Najpopularniejszą i najłatwiejszą rodzinną propozycją jest krótki odcinek <strong>z Wólki Mlądzkiej do Emowa</strong> — około 7 km, które pokonuje się w 1–2 godziny. To trasa wprost stworzona na pierwszy raz i dla rodzin z dziećmi: spokojna, malownicza, z mnóstwem miejsc, gdzie można przybić do brzegu i pozwolić dzieciom popluskać się w wodzie. Bazy wypożyczalni znajdują się zaledwie 20–30 km od Warszawy, a dojazd zajmuje zwykle pół godziny samochodem; do okolic Otwocka można też dotrzeć pociągiem.</p><p>Dla tych, którzy chcą spędzić na wodzie więcej czasu, dostępne są dłuższe warianty, prowadzące przez najbardziej dzikie fragmenty rezerwatu, warto jednak wtedy upewnić się co do liczby przenosek i poziomu trudności.</p><p>Świdrem płynęliśmy również z dwiema dziewczynkami w wieku około dziesięciu lat i, co chcę podkreślić, znowu pięknie dały radę. To wiek, w którym dziecko może już realnie współwiosłować, a na łatwych odcinkach takich rzek jak Liwiec czy Świder potrafi nawet samodzielnie poprowadzić kajak na prostszych fragmentach. Spokojny nurt sprawia, że nie ma tu presji, pośpiechu ani niebezpiecznych bystrzy. Dziecko czuje sprawczość i dumę, a rodzic spokój.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/07/07/5.png" alt="" width="1200" height="800"><figcaption>autor: Karolina Kołodziejska</figcaption></figure><h3>Postoje, plażowanie i… jedzenie ze starej przyczepy</h3><p>To, co odróżnia spływ od zwykłej wycieczki, to rytm przerw. Na obu rzekach piaszczyste plaże na zakolach aż proszą się o postój. Przybijasz do brzegu, wyciągasz kajak na ciepły piach, dzieci wskakują do płytkiej, czystej wody i nagle okazuje się, że można po prostu <strong>poplażować</strong>, jak nad morzem, tylko w sercu mazowieckiej zieleni. Te kąpieliska o piaszczystym dnie to jeden z największych atutów Liwca i Świdra.</p><p>Wzdłuż obu szlaków wiele wypożyczalni i przystani oferuje też miejsca na odpoczynek po spływie: pola namiotowe, paleniska, grille, altany. Można upiec kiełbaskę, rozpalić ognisko, posiedzieć w hamaku. Na Świdrze niektóre bazy mają nawet sanitariaty z prysznicem czy plenerowe balie, to już zupełny komfort po dniu na wodzie.</p><p>Co zaskoczyło nas najbardziej? W trakcie spływu trafiliśmy na przystanek, którego zupełnie się nie spodziewaliśmy - starą przyczepę, przy której można było zjeść i się napić. Bo właśnie w tym tkwi urok tych rzek, że pośrodku natury, z dala od zgiełku, nagle wyrasta takie przyjazne miejsce, gdzie można usiąść, zregenerować siły i z uśmiechem złapać drugi oddech przed dalszą drogą. To drobiazg, a robi ogromną różnicę, zwłaszcza gdy płynie się z głodnymi i spragnionymi przygody dziećmi.</p><p>&nbsp;</p><h3>Dlaczego warto: spokojniejsza alternatywa blisko domu</h3><p>Liwiec i Świder to dowód, że na wielką wodną przygodę nie trzeba jechać na drugi koniec Polski. To kameralne rzeki, z dala od tłumów, blisko Warszawy, a jednocześnie w otoczeniu prawdziwej, dzikiej przyrody. Krótkie, rekreacyjne odcinki sprawiają, że są idealne na szybki wypad i odpoczynek, także z dziećmi, a także dla początkujących.</p><p>Świder kusi bliskością stolicy i rezerwatową, gęstą zielenią „mazowieckiej Amazonki". Liwiec urzeka szerokimi, ukwieconymi dolinami, meandrami i taką perełką jak Sowia Góra z panoramą, której nikt nie spodziewa się na nizinach. Obie łączy to samo: czysta woda, piaszczyste plaże, spokój i poczucie, że oto udało się na chwilę zwolnić.</p><p>Jeśli szukacie pomysłu na rodzinny weekend blisko domu wybór jednej z tych rzek to strzał w dziesiątkę. A dziewczynki? Już pytają, kiedy znowu płyniemy.</p><p>&nbsp;</p><h3>Kajakowanie z dziećmi - nasze doświadczenie i praktyczne rady</h3><p><strong>Kamizelka asekuracyjna to absolutna podstawa</strong> - dla każdego, a dla dziecka bezwzględnie, niezależnie od tego, jak dobrze pływa. Dobre wypożyczalnie zapewniają kamizelki w cenie spływu i pomagają dobrać rozmiar.</p><p><strong>Wybierajcie krótkie odcinki.</strong> Z dziećmi sprawdzają się trasy do 8–10 km i 2–3 godzin płynięcia, z dużą liczbą przerw. Dłuższe dystanse męczą i potrafią zamienić przygodę w mękę. Doświadczeni kajakarze podkreślają, że dla rodziny lepiej skrócić trasę, niż przeszacować siły.</p><p><strong>Słuchajcie obsługi wypożyczalni.</strong> Przed spływem warto poprosić o krótkie szkolenie, a także dopytać o przeszkody na trasie i aktualny stan wody. To kwestia bezpieczeństwa, ale też komfortu.</p><p><strong>Spakujcie się rozsądnie.</strong> Nie przeciążajcie kajaka, to wpływa na stabilność. Przydają się wodoszczelne worki na telefon i suche ubranie, woda do picia, przekąski, krem z filtrem i nakrycie głowy. Nogi i tak prawie na pewno będą mokre.</p><p><strong>Praktyczna wskazówka na koniec:</strong> poziom wody i stan koryta na obu rzekach potrafią się zmieniać w sezonie, dlatego trasę i jej trudność najlepiej potwierdzić bezpośrednio w wybranej wypożyczalni tuż przed wyjazdem. To pozwoli dobrać odcinek idealnie dopasowany do wieku dzieci i Waszej kondycji.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><span style="color:black;"><strong>Artykuł powstał w ramach cyklu „Rzeki Mazowsza” i został sfinansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego. Już dziś zapraszamy na kolejny odcinek – przed nami jeszcze wiele ciekawych wypraw.</strong></span></p><p><img class="image_resized" style="aspect-ratio:454/122;width:100%;" src="https://static2.gazetazoliborza.pl/data/wysiwig/2026/07/07/image.jpeg" width="454" height="122"></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Radna apeluje o wstrzymanie koszenia traw podczas upałów]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/605,radna-apeluje-o-wstrzymanie-koszenia-traw-podczas-upalow</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/605,radna-apeluje-o-wstrzymanie-koszenia-traw-podczas-upalow</guid>
            <pubDate>Fri, 03 Jul 2026 11:49:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-radna-apeluje-o-wstrzymanie-koszenia-traw-podczas-upalow-1783073396.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W czasie kolejnych fal upałów w Warszawie powraca dyskusja o sposobie utrzymania miejskiej zieleni. Radna m.st. Warszawy Marta Szczepańska złożyła interpelację, w której apeluje o czasowe wstrzymanie koszenia trawników podczas wysokich temperatur oraz zmianę zasad pielęgnacji zieleni.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e8953d3f2bd09ec65010e079c4821af0d"><strong>koszeniu traw podczas upałów</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e168300358964c89ffc3b65861bdc8626"><strong>interpelacji Radnej</strong></li></ul><p>Do prezydenta Warszawy trafiła interpelacja dotycząca utrzymania miejskich trawników w okresach upałów. Radna Marta Szczepańska zwraca uwagę, że w czasie ekstremalnych temperatur każda powierzchnia biologicznie czynna ma ogromne znaczenie dla ograniczania skutków miejskiej wyspy ciepła.</p><p>Jak podkreśla, intensywne koszenie traw w okresie suszy prowadzi do szybszego wysychania gleby, ogranicza retencję wody oraz powoduje utratę naturalnej ochrony przed nagrzewaniem się podłoża. W efekcie roślinność staje się bardziej podatna na zniszczenie, a mieszkańcy odczuwają jeszcze wyższe temperatury.</p><h2>Trawniki pomagają walczyć z upałem</h2><p>W interpelacji wskazano, że wyższa roślinność nie tylko zatrzymuje wilgoć, ale także zapewnia schronienie owadom zapylającym, ptakom i drobnym zwierzętom. Zdaniem radnej regularne koszenie w czasie fal upałów osłabia bioróżnorodność i zmniejsza odporność miejskich terenów zielonych na zmiany klimatu.</p><p>Autorka pisma przypomina również, że coraz więcej europejskich miast ogranicza częstotliwość koszenia, pozostawiając wyższe trawniki tam, gdzie nie kolidują one z bezpieczeństwem mieszkańców.</p><h2>Cztery pytania do prezydenta Warszawy</h2><p>W swojej interpelacji radna zwróciła się do władz miasta z kilkoma pytaniami. Chce wiedzieć m.in.:</p><ul><li data-list-item-id="e0e503432f7172bdafba41ecec4163cca">czy możliwe jest czasowe wstrzymanie koszenia trawników podczas fal upałów i suszy,</li><li data-list-item-id="e543ccc112ec5f3b130f375bf2bc1540d">w jaki sposób Zarząd Zieleni m.st. Warszawy stosuje obowiązujące standardy utrzymania zieleni dotyczące ograniczania koszenia,</li><li data-list-item-id="ec3a8cdc85ca0f68c0fc3505bb00acd31">czy planowane jest zwiększenie powierzchni łąk kwietnych oraz terenów o ograniczonej pielęgnacji,</li><li data-list-item-id="e72c96017199e346e727fe0bd8dc1c15e">czy miasto rozważa wprowadzenie nowych zasad pielęgnacji zieleni uwzględniających skutki zmian klimatu.</li></ul><h2>Coraz częstsza dyskusja o sposobie pielęgnacji zieleni</h2><p>Temat koszenia trawników podczas upałów od kilku lat budzi duże zainteresowanie mieszkańców i ekspertów zajmujących się ochroną środowiska. Zwolennicy ograniczania koszenia podkreślają, że wyższa trawa skuteczniej zatrzymuje wilgoć, obniża temperaturę otoczenia i wspiera miejską bioróżnorodność. Z kolei przeciwnicy zwracają uwagę na kwestie estetyczne, bezpieczeństwo oraz konieczność utrzymania dobrej widoczności przy drogach i skrzyżowaniach.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Coraz więcej dzików. Miasto szuka nowych rozwiązań problemu]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/603,coraz-wiecej-dzikow-miasto-szuka-nowych-rozwiazan-problemu</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/603,coraz-wiecej-dzikow-miasto-szuka-nowych-rozwiazan-problemu</guid>
            <pubDate>Wed, 01 Jul 2026 11:26:15 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-coraz-wiecej-dzikow-miasto-szuka-nowych-rozwiazan-problemu-1782897975.png" type="image/png" medium="image" /><description>Spotkania z dzikami na ulicach, osiedlach i w pobliżu szkół stały się dla wielu mieszkańców codziennością. Rosnąca liczba zgłoszeń skłoniła władze miasta do zorganizowania specjalnego spotkania poświęconego bezpieczeństwu oraz sposobom ograniczenia obecności dzików w przestrzeni miejskiej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ec79fcaa694410f9549ba38e60a03dc67"><strong>populacji dzików</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e72423d90eadf8a0cdef5a9a033640553"><strong>ważnym spotkaniu w kwestii rozwiązania problemów dot. dzików w mieście</strong></li></ul><p>Problem dzików w Warszawie, a szczególnie na Białołęce, był tematem spotkania zorganizowanego przez radną m.st. Warszawy Annę Auksel-Sekutowicz wspólnie z komendantem Straży Miejskiej. W dyskusji uczestniczyli również przedstawiciele władz miasta, komisji ochrony środowiska oraz dyrekcji Lasów Miejskich.</p><p>Jak podkreślano podczas spotkania, skala zjawiska jest coraz większa. Według szacunków na terenie Warszawy żyje obecnie około <strong>5 tysięcy dzików</strong>, co znacząco przekracza poziom uznawany za optymalny. Tylko w kwietniu odnotowano sześć przypadków hospitalizacji osób poszkodowanych w wyniku ataków tych zwierząt.</p><h2>Odłów nie jest już rozwiązaniem</h2><p>Choć wielu mieszkańców postuluje wywożenie dzików poza granice miasta, obecnie takie działania są praktycznie niemożliwe. Obowiązujące przepisy związane z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF) oraz regulacje Unii Europejskiej nie pozwalają na stosowanie dawnych metod odłowu i relokacji zwierząt.</p><p>W odpowiedzi na narastający problem miasto powołało specjalny zespół ekspercki, w skład którego weszli naukowcy, praktycy oraz przedstawiciele strony społecznej. Efektem jego prac ma być kompleksowy raport wraz z propozycjami działań, który zostanie przedstawiony po wakacjach.</p><h2>Jak zatrzymać dziki w lesie?</h2><p>Obecnie Warszawa stawia przede wszystkim na działania zapobiegawcze. Lasy Miejskie prowadzą nasadzenia dębów i buków, aby zapewnić dzikom naturalne źródło pożywienia z dala od osiedli. Powstają także śródleśne oczka wodne i błotniska, dzięki którym zwierzęta mogą schładzać się podczas upałów bez konieczności wychodzenia na tereny zamieszkałe.</p><p>Miasto rozwija również działania z zakresu bioasekuracji. Obejmują one m.in. lepsze zabezpieczanie altan śmietnikowych i ograniczanie dostępu dzików do odpadów, które są jednym z głównych powodów ich pojawiania się na osiedlach.</p><h2>Antykoncepcja dla dzików? To jeszcze przyszłość</h2><p>Jednym z często poruszanych tematów jest możliwość ograniczania populacji dzików poprzez środki antykoncepcyjne. Eksperci podkreślają jednak, że obecnie w Unii Europejskiej nie ma preparatu dopuszczonego do stosowania u dzików. Wątpliwości dotyczą zarówno bezpieczeństwa ludzi, jak i wpływu takich środków na łańcuch pokarmowy.</p><p>Doświadczenia prowadzone m.in. w Wielkiej Brytanii wskazują, że wiarygodna ocena skuteczności i bezpieczeństwa tej metody będzie możliwa dopiero za kilkanaście lat.</p><h2>Mieszkańcy również mają wpływ</h2><p>Przedstawiciele miasta przypominają, że jednym z najważniejszych elementów ograniczania obecności dzików jest odpowiedzialne zachowanie mieszkańców. Kluczową zasadą pozostaje <strong>bezwzględny zakaz dokarmiania dzików</strong>. Zwierzęta szybko przyzwyczajają się do łatwo dostępnego pożywienia i regularnie wracają w miejsca, gdzie znajdują pokarm.</p><p>Na Białołęce, gdzie sąsiedztwo rozległych terenów leśnych sprzyja migracji dzików, problem od lat należy do najczęściej zgłaszanych przez mieszkańców. Władze miasta zapowiadają dalsze działania mające poprawić bezpieczeństwo, jednak podkreślają, że skuteczne rozwiązanie będzie wymagało zarówno zmian systemowych, jak i współpracy samych mieszkańców.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Warszawa wyróżniła miejsca przyjazne seniorom]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/602,warszawa-wyroznila-miejsca-przyjazne-seniorom</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/602,warszawa-wyroznila-miejsca-przyjazne-seniorom</guid>
            <pubDate>Sun, 28 Jun 2026 20:07:37 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-warszawa-wyroznila-miejsca-przyjazne-seniorom-1782670057.png" type="image/png" medium="image" /><description>Po raz jedenasty wręczono certyfikaty w konkursie „Miejsca Przyjazne Seniorom”. Spośród ponad 80 zgłoszeń kapituła nagrodziła 41 instytucji, organizacji i osób, które w szczególny sposób wspierają starszych mieszkańców stolicy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ee092bccf51edee7b88821f80311127fd"><strong>wyróżnieniu kilkudziesięciu miejsc</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ee7a71cdc5f30638be65f0773d229f9a8"><strong>konkursie dla osób i instytucji</strong></li></ul><p>uż po raz jedenasty rozstrzygnięto konkurs <strong>„Miejsca Przyjazne Seniorom”</strong>, organizowany przez Warszawską Radę Seniorów oraz m.st. Warszawę. Celem inicjatywy jest promowanie instytucji, organizacji i przedsiębiorców, którzy swoją ofertę dostosowują do potrzeb osób starszych, zapewniając im przyjazną atmosferę, wysoką jakość obsługi oraz atrakcyjne usługi i wydarzenia.</p><p>Tegoroczna gala odbyła się w Ursynowskim Centrum Kultury „Alternatywy”. Do konkursu zgłoszono ponad 80 kandydatur, spośród których kapituła wybrała <strong>41 laureatów</strong> – 34 instytucje i organizacje oraz siedem osób wyróżnionych za działalność na rzecz seniorów.</p><p>Jak podkreśliła zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy Aldona Machnowska-Góra, liczba zgłoszeń pokazuje, że coraz więcej podmiotów chce tworzyć przestrzeń przyjazną osobom starszym. Jest to szczególnie ważne, ponieważ w Warszawie mieszka już blisko pół miliona osób po 60. roku życia.</p><h2>Laureaci w kategorii „Kultura”</h2><p>Certyfikaty otrzymały:</p><ul><li data-list-item-id="ecc0e824aa4e3251347a52616ef5b76f0">Wypożyczalnia dla Dorosłych, Młodzieży i Dzieci nr 140,</li><li data-list-item-id="e8c920051277708193018f21401d91d14">Międzypokoleniowe Centrum Edukacji – filia Centrum Kultury Wilanów,</li><li data-list-item-id="e996e4aab6429baaa9221bd5ed46b1439">Dom Kultury Śródmieście,</li><li data-list-item-id="ebbbc7973bc9970bddd954a2e3a26e038">Białołęcki Ośrodek Kultury,</li><li data-list-item-id="ef1cef76d6ea3955c1ad51d56f7d5f41e">Klub Relax Qultura Stowarzyszenia Absolwentów Akademii Wychowania Fizycznego,</li><li data-list-item-id="e8b56a008b22d6ce448db7c178471b24c">Dzielnicowy Ośrodek Kultury Ursynów,</li><li data-list-item-id="e0e3468cdc3782f5b3474394c81b2e635">Wypożyczalnia dla Dorosłych i Młodzieży nr 98 METROTEKA,</li><li data-list-item-id="e976d6875fa686221f929a05fda9e7af8">Miejsce Aktywności Lokalnej MAL Grójecka 109 Ośrodka Kultury Ochota,</li><li data-list-item-id="e3762823f44470f8c84313c9324dd3df7">Teatr BAZA,</li><li data-list-item-id="eb055e67bf8e0aaa848dc135f0725b5bc">Biblioteka Publiczna im. Stanisława Staszica na Bielanach – Wypożyczalnia nr 65,</li><li data-list-item-id="ec76c95142b40c7173230423522b43c90">Muzeum Sztuki Nowoczesnej,</li><li data-list-item-id="e097760150058edd223aca52c3d80d894">Biblioteka Publiczna im. ks. Jana Twardowskiego na Pradze-Północ.</li></ul><h2>Laureaci w kategorii „Zdrowie i Pomoc Społeczna”</h2><p>Wyróżniono:</p><ul><li data-list-item-id="e3ff8e61e5aa78ee60a30df467ad01338">Klub Seniora Ośrodka Pomocy Społecznej Dzielnicy Wawer,</li><li data-list-item-id="ef7393710d134232863ca256540deeaef">Centrum Pomocy Społecznej Dzielnicy Śródmieście,</li><li data-list-item-id="e19b02329969f0f9a195c681ff8caa3ed">Dzienny Dom Pomocy Społecznej Ośrodka Pomocy Społecznej Pragi-Południe,</li><li data-list-item-id="e7698cf0463a758a8f077b9ef8ce6a320">Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa Praga-Południe,</li><li data-list-item-id="efa3cf840fdb7f728138057b2f5b4f3c3">Ośrodek Wsparcia dla Seniorów „Pod Jaworami” na Woli,</li><li data-list-item-id="e4237078a83bcb9413effc64136027389">Dom Dziennego Pobytu Ośrodka Pomocy Społecznej Targówka,</li><li data-list-item-id="e09671f0d620be3509f6358c9054b554d">Wawerski Ośrodek Wsparcia BIS,</li><li data-list-item-id="ee9ec5e5e033a91a6a4c3c70a4368ed41">Ośrodek Pomocy Społecznej Dzielnicy Ursynów,</li><li data-list-item-id="ef8830a41d6247e949155bc259e162468">Europejski Instytut Podologiczny,</li><li data-list-item-id="e9fe3cc3b7345052d05dbe7e9de6abcb6">Ośrodek Pomocy Społecznej Dzielnicy Żoliborz.</li></ul><h2>Laureaci w kategorii „Sport i Rekreacja”</h2><p>Certyfikaty otrzymali:</p><ul><li data-list-item-id="ed735575e2e7d06ea70ef208c6f5358f8">Ośrodek Sportu i Rekreacji m.st. Warszawy w Dzielnicy Wola,</li><li data-list-item-id="e39780b9fa72003f37bd9ac59a0a006e9">Arena Active Club Ursynów,</li><li data-list-item-id="ed5bdcfa0ba4f21ac6f582ca381289c1b">Ośrodek Sportu i Rekreacji m.st. Warszawy w Dzielnicy Targówek,</li><li data-list-item-id="e613d25b1845f944f32120158557eb105">Fundacja BO Warto,</li><li data-list-item-id="ebfa8f61e056f7a0ef3a2e389978f6021">Ośrodek Sportu i Rekreacji m.st. Warszawy w Dzielnicy Ochota,</li><li data-list-item-id="e214764cde69e223be8ad4927e24a0759">Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji.</li></ul><h2>Laureaci w kategorii „Administracja Publiczna”</h2><p>Kapituła wyróżniła:</p><ul><li data-list-item-id="e2ef5931ead6715494a7a19afffc3471b">Urząd Dzielnicy Wola,</li><li data-list-item-id="e54bd27b46dd4f1308e413af640efbe88">Urząd Dzielnicy Bemowo,</li><li data-list-item-id="ec9d80832ceb063f4ea7f3fa37dbc2b01">Urząd Dzielnicy Wilanów.</li></ul><h2>Laureaci w kategorii „Gastronomia”</h2><p>Certyfikaty otrzymały:</p><ul><li data-list-item-id="e498e4d549a9b2488e74958b550c9588f">Bar Mleczny Biedronka,</li><li data-list-item-id="e005a83ba5e7f7580dd81e24dd205a7cf">Kawiarnia Spektakulinarna.</li></ul><h2>Laureat w kategorii „Edukacja i Oświata”</h2><p>W tej kategorii wyróżniono:</p><ul><li data-list-item-id="efa78500497b2b3cb260f84ec75a11a5e">Szkołę Podstawową nr 172 im. Polskiej Organizacji Wojskowej w Warszawie.</li></ul><h2>Wyróżnienia indywidualne</h2><p>Kapituła konkursu doceniła również osoby, które z wyjątkowym zaangażowaniem działają na rzecz warszawskich seniorów. Wyróżnienia otrzymali:</p><ul><li data-list-item-id="ef4872895e692cc4ed0f25abe26155eae">Agnieszka Dregiel,</li><li data-list-item-id="ec31f05bc29317f57abc0ae2b7019dc5e">Marek Matuła,</li><li data-list-item-id="e4aacf52701621f2ff6deacf775233d4d">Agnieszka Kozłowska,</li><li data-list-item-id="e59755b305f09bed41c70316d882d8cf2">Hubert Dodacki,</li><li data-list-item-id="e47b127162ff81bb4888eb0a1cfb1566b">Andrzej Sowa,</li><li data-list-item-id="e3cf4c9405dd64d3a9d4efaa9eb40f9f6">Grzegorz Pietruczuk,</li><li data-list-item-id="e9b66d38d2ac550021e160d4d9daa753a">Agnieszka Macheta.</li></ul><h2>Konkurs promuje miejsca otwarte dla seniorów</h2><p>Konkurs „Miejsca Przyjazne Seniorom” organizowany jest od 11 lat i ma zachęcać instytucje publiczne, organizacje społeczne oraz przedsiębiorców do tworzenia przestrzeni przyjaznej osobom starszym. Laureaci otrzymują certyfikat oraz specjalne oznaczenie informujące o zdobytym wyróżnieniu. Lista wszystkich nagrodzonych miejsc jest publikowana na miejskiej stronie poświęconej wsparciu seniorów.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Wakacyjne rozkłady jazdy]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/601,wakacyjne-rozklady-jazdy</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/601,wakacyjne-rozklady-jazdy</guid>
            <pubDate>Sun, 28 Jun 2026 19:09:08 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-wakacyjne-rozklady-jazdy-1782666548.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Rozpoczęły się wakacje, a wraz z nimi coroczne zmiany w funkcjonowaniu Warszawskiego Transportu Publicznego. Od 27 czerwca do 31 sierpnia obowiązują wakacyjne rozkłady jazdy. Część linii autobusowych została zawieszona, tramwaje i metro kursują rzadziej, a rozkłady dostosowano do mniejszej liczby pasażerów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ead87b5db6b79e91e15739b2e3078a986"><strong>zmianach w komunikacji miejskiej</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="ed2f6a7bfd0e45a102d5b340ac9bad7ab"><strong>kursowaniu WTP</strong></li></ul><p>Wraz z rozpoczęciem wakacji Warszawski Transport Publiczny wprowadził coroczne zmiany w organizacji komunikacji miejskiej. Nowe rozkłady jazdy obowiązują od 27 czerwca do 31 sierpnia i zostały dostosowane do mniejszej liczby pasażerów korzystających z transportu publicznego w okresie letnim.</p><p>W czasie wakacji stolica staje się mniej zatłoczona. Wielu mieszkańców wyjeżdża na urlopy, uczniowie rozpoczynają letnią przerwę od nauki, a studenci kończą rok akademicki. To sprawia, że poranne i popołudniowe potoki pasażerskie są znacznie mniejsze niż w ciągu roku szkolnego.</p><p>Jak podkreśla Zarząd Transportu Miejskiego, wakacyjne zmiany zostały przygotowane na podstawie analiz napełnienia pojazdów oraz doświadczeń z poprzednich lat. Ich celem jest dostosowanie liczby kursów do rzeczywistych potrzeb mieszkańców, przy jednoczesnym zachowaniu sprawnego funkcjonowania komunikacji.</p><h2>Autobusy</h2><p>Na czas wakacji całkowicie zawieszono kursowanie autobusów linii: 160, 171, 225, 263, 308, 320, 332, 340, 356, 809, 815 oraz E-2.</p><p>Linia 326 będzie kursowała wyłącznie w godzinach szczytu. Podobnie będzie z linią 256, która dodatkowo nie będzie jeździła w soboty, niedziele i święta.</p><p>Zmiany obejmą również linie obsługujące szkoły. Autobusy linii 164, 198, 201, 900 oraz L24 nie będą wykonywały podjazdów pod placówki oświatowe. Zawieszone zostaną także kursy realizowane wyłącznie w dni nauki szkolnej i akademickiej na liniach: 114, 121, 142, 150, 152, 176, 211, 319 oraz 518.</p><p>Skorygowane zostaną trasy lub rozkłady linii: 134, 164, 192, 210, 239, 326, 401, 411 i 414.</p><p>Wakacyjne rozkłady jazdy obowiązują również na kilkudziesięciu liniach autobusowych, m.in. 105, 106, 108, 110, 112, 114, 120, 122, 124, 125, 130, 132, 136, 140, 141, 150, 154, 163, 166, 167, 170, 172, 173, 177, 179, 182, 183, 184, 185, 186, 188, 191, 193, 194, 197, 201, 204, 207, 208, 209, 210, 212, 229, 250, 256, 317, 338, 502, 503, 507, 511, 520, 523, 525, 527, 704, 709, 710, 714, 719, 727, 737, 739, 742, 750, 755, E-1 oraz L24.</p><h2>Tramwaje</h2><p>Latem tramwaje będą kursowały rzadziej niż w roku szkolnym. W godzinach szczytu odjazdy będą odbywały się co 5 lub 10 minut, natomiast poza szczytem co 7,5 lub 15 minut – w zależności od linii.</p><h2>Metro</h2><p>Zmiany obejmują również metro. W dni powszednie w godzinach największego ruchu pociągi linii M1 będą kursowały co 2 minuty i 50 sekund, natomiast na linii M2 co 3 minuty i 30 sekund.</p><h2>SKM bez zmian</h2><p>Pasażerowie korzystający z Szybkiej Kolei Miejskiej mogą być spokojni – pociągi SKM przez całe wakacje będą kursowały zgodnie ze standardowym rozkładem jazdy.</p><p>Wakacyjna organizacja komunikacji miejskiej będzie obowiązywała do 31 sierpnia. Od początku września, wraz z powrotem uczniów do szkół i zakończeniem sezonu urlopowego, Warszawski Transport Publiczny powróci do rozkładów obowiązujących w roku szkolnym.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Ponad 4 tysiące nowych mieszkań TBS w Warszawie. Wiadomo, gdzie powstaną!]]></title>
            <link>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/600,ponad-4-tysiace-nowych-mieszkan-tbs-w-warszawie-wiadomo-gdzie-powstana</link>
            <guid>https://www.gazetabemowa.pl/artykul/600,ponad-4-tysiace-nowych-mieszkan-tbs-w-warszawie-wiadomo-gdzie-powstana</guid>
            <pubDate>Sun, 21 Jun 2026 18:35:24 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.gazetabemowa.pl/data/articles/xga-4x3-ponad-4-tysiace-nowych-mieszkan-tbs-w-warszawie-wiadomo-gdzie-powstana-1782059724.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Miasto znacząco zwiększa ofertę mieszkań na wynajem dla osób, których nie stać na zakup własnego lokum. W najbliższych latach miejskie spółki TBS wybudują ponad 4 tysiące nowych mieszkań w różnych częściach stolicy. Inwestycje o wartości przekraczającej 2,3 mld zł mają być ekologiczne, energooszczędne i w pełni dostępne dla osób z niepełnosprawnościami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W tym artykule przeczytasz między innymi o:</strong></p><ul><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="eadd939b52f8bc9b89139f3f1c80cc98e"><strong>nowych mieszkaniach TBS</strong></li><li class="ck-list-marker-bold" data-list-item-id="e0b1cc74b8ab3b0cee84f736dc9916603"><strong>miejscach powstania w Warszawie&nbsp;</strong></li></ul><p>Warszawa przyspiesza realizację programu budowy mieszkań Towarzystw Budownictwa Społecznego. Jak zapowiadają władze miasta, w latach 2026–2032 do istniejącego zasobu dołączy ponad 4 tysiące nowych lokali. Inwestycje realizują miejskie spółki TBS Warszawa Północ i TBS Warszawa Południe.</p><p>– Dziś już widać, że inwestycje TBS przyspieszają bardzo mocno i będziemy wypełniać lukę na rynku. Mówimy o ponad 4 tysiącach mieszkań TBS już w realizacji albo zaplanowanych w latach 2026–2032. Przy samej ulicy Kłobuckiej na Ursynowie powstanie prawie 800 mieszkań, nowe osiedle zaplanowano także przy ulicy Pomorskiej na Białołęce – podkreśla zastępczyni prezydenta Warszawy Aldona Machnowska-Góra.</p><h2>Nowe inwestycje w wielu dzielnicach</h2><p>Największe przedsięwzięcia mieszkaniowe zaplanowano m.in. przy ulicach Kłobuckiej na Ursynowie, Pomorskiej na Białołęce, Połczyńskiej na Bemowie, Targowej i Skaryszewskiej na Pradze-Południe, Stalowej na Pradze-Północ oraz Kolskiej na Woli.</p><p>Obecnie część inwestycji jest już realizowana. Jeszcze w tym roku mieszkańcy otrzymają 205 lokali w nowym budynku u zbiegu ulic Grójeckiej i Banacha na Ochocie oraz 40 mieszkań przy ulicy Agrestowej w Wawrze. Z kolei w 2027 roku zakończy się budowa kolejnych 207 mieszkań przy ulicy Jagiellońskiej na Pradze-Północ.</p><p>Według danych miasta, na różnych etapach przygotowania i realizacji znajduje się obecnie ponad 4 tysiące mieszkań TBS. Około 452 lokali jest już w budowie, 736 znajduje się w fazie przygotowań, a ponad 2,4 tysiąca mieszkań zaplanowano do realizacji w kolejnych latach.</p><h2>Grójecka, Agrestowa i Jagiellońska – najbliższe oddania</h2><p>Jedną z najbardziej widocznych inwestycji ostatnich lat jest nowoczesny budynek przy skrzyżowaniu ulic Grójeckiej i Banacha na Ochocie. Oprócz mieszkań znajdzie się tam także przestrzeń dla młodzieży. Na powierzchni blisko 1200 metrów kwadratowych powstanie ogólnodostępne miejsce spotkań, rozwijania zainteresowań i realizacji własnych inicjatyw.</p><p>Zakończyła się również budowa budynku przy ulicy Agrestowej w Wawrze. Powstało tam 40 mieszkań przeznaczonych dla osób spełniających kryteria najmu lokali komunalnych. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań ekologicznych koszty utrzymania budynku mają być niższe niż w tradycyjnych inwestycjach.</p><p>Natomiast przy ulicy Jagiellońskiej trwa budowa siedmiopiętrowego budynku z 207 mieszkaniami. Inwestycja obejmuje także garaż podziemny, miejsca parkingowe dla rowerów, plac zabaw oraz tereny rekreacyjne. Cały obiekt zostanie dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.</p><h2>Ekologia i niższe koszty utrzymania</h2><p>Warszawskie TBS-y powstają zgodnie z wysokimi standardami energooszczędności. W nowych budynkach montowane są odnawialne źródła energii, magazyny energii, pompy ciepła oraz systemy retencji wody deszczowej. Standardem staje się również wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła.</p><p>Miasto deklaruje także ochronę istniejącej zieleni. Wokół nowych inwestycji mają powstawać tereny zielone, mini parki oraz miejsca rekreacji dla mieszkańców.</p><h2>Dla kogo są mieszkania TBS?</h2><p>Oferta Towarzystw Budownictwa Społecznego skierowana jest przede wszystkim do mieszkańców Warszawy, których nie stać na zakup mieszkania na wolnym rynku. O najem mogą ubiegać się osoby mieszkające w stolicy i rozliczające tutaj podatki, spełniające określone kryteria dochodowe oraz nieposiadające innej nieruchomości.</p><p>Funkcjonują trzy podstawowe formy najmu mieszkań TBS:</p><ul><li data-list-item-id="e193ce7748ebb3e0854af3db486b8fffe">podnajem lokalu na zasadach zbliżonych do mieszkań komunalnych,</li><li data-list-item-id="e1085a31c0729be46c122f7e710bf60c0">najem z partycypacją miasta,</li><li data-list-item-id="e31bdb22404087d07b7a661e29d47b6d7">najem z partycypacją przyszłego mieszkańca, który pokrywa 30 proc. kosztów budowy lokalu.</li></ul><h2>Ponad 2,3 miliarda złotych na nowe mieszkania</h2><p>Szacowany koszt realizacji wszystkich planowanych inwestycji przekroczy 2,3 mld zł. Finansowanie pochodzi głównie z budżetu Warszawy, ale miasto korzysta także ze środków Funduszu Dopłat, Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa, Krajowego Planu Odbudowy oraz preferencyjnych kredytów.</p><p>Od 2018 roku stolica pozyskała na budowę mieszkań TBS blisko 240 mln zł zewnętrznego wsparcia. Dodatkowo złożono kolejne wnioski o dofinansowanie na łączną kwotę niemal 47 mln zł.</p><h2>Coraz większy zasób mieszkań społecznych</h2><p>Do tej pory miejskie spółki wybudowały w Warszawie 3792 mieszkania TBS – 1972 lokale w zasobie TBS Warszawa Północ oraz 1820 mieszkań TBS Warszawa Południe. Tylko w latach 2018–2025 oddano do użytkowania 1191 nowych lokali.</p><p>– Budowa miejskich mieszkań jest jednym z najważniejszych zadań realizowanych obecnie przez miasto. Nasza oferta znacząco poprawi sytuację mieszkaniową warszawianek i warszawiaków, ale liczymy również, że pośrednio wpłynie na ceny mieszkań deweloperskich – podkreśla Aldona Machnowska-Góra.</p><h3>Plany budowy:</h3><ul><li data-list-item-id="e40ed1679cf32dadec4079aebbd45539e">452 mieszkań jest w trakcie budowy – 245 mieszkań TBS oddanych do użytkowania w maju bieżącego roku (przy ul. Grójeckiej – Ochota, Agrestowej – Wawer), 207 mieszkań TBS planowanych do zakończenia w 2027 r. (przy ul. Jagiellońskiej na Pradze-Północ);</li><li data-list-item-id="e4e45a8bf42cb8eee82f939a2c4d2b763">736 mieszkań jest w przygotowaniu &nbsp;(Bemowo – Połczyńska, Białołęka – Pomorska, Praga-Południe – Targowa 14, Skaryszewska, Grochowska,&nbsp;Praga-Północ – Stalowa 55/57, Wola – Kolska), w tym 190 mieszkań z pozwoleniem na budowę;</li><li data-list-item-id="ed11c3d0e697617eeefdd5a879b232582">ok. 2435 mieszkań planowanych do realizacji (Bemowo – Lazurowa, Białołęka – Pani na Wiśniewie i Świderska/Myśliborska, Praga-Południe – Poligonowa i Czapelska, Praga-Północ – Stalowa 73, Targówek – Chyrowska, Ursus – Sosnkowskiego, Ursynów – Kłobucka, Wawer – Agrestowa II etap);</li><li data-list-item-id="ea80ef12f0ec07987924cd6379e1f4f28">ok. 400 mieszkań na nieruchomościach analizowanych do realizacji (Bielany – Nocznickiego/Książąt Mazowieckich ok. 100 mieszkań oraz część terenu Warszawskiej Dzielnicy Społecznej – na ok. 300 mieszkań).</li></ul> ]]></content:encoded></item></channel>
</rss>
